REKLAMA
16 C
Siedlce
Reklama

Czas wrzeszczących staruszków – najnowszy felieton Dariusza Kuziaka

Prezentujemy najnowszy felieton Dariusza Kuziaka.

Czas wrzeszczących staruszków

Kiedy w 2005 roku Kuba Wojewódzki zakończył wywiad z Donaldem Tuskiem, mówiąc: „Zobaczcie, jakiego fajnego mogliście mieć prezydenta!” – zgadzałem się z nim po całości. Tak, głosowałem na Donalda Tuska. Choć też zupełnie mnie nie zdziwiło, że nie został prezydentem. To była w III RP niepisana reguła: kandydat, na którego głosuję, na pewno prezydentem nie zostanie.

Jesienią 2005 roku przed sesją w Łochowie, na tarasie przed domem kultury (w koronach drzew zdziczałej Dębinki igrały promienie słońca) ucięliśmy sobie z – dziś świętej pamięci – burmistrzem Marianem Dzięciołem pogawędkę na temat aktualnej sytuacji politycznej.

– Dogadają się, czy się nie dogadają? – zgadywaliśmy. Oczywiście – Platforma Obywatelska z Prawem i Sprawiedliwością w sprawie wspólnego rządu. Tak, tak… było to wtedy poważnie brane pod uwagę. Choć w telewizyjnych debatach politycy obu stron stawali się coraz bardziej niecierpliwi: – Nasi przyjaciele z PiS chyba zapominają że… – Szanowni koledzy z PO wydają się mijać z prawdą, twierdząc, że…

Były to przecież dwie partie, owszem, konkurencyjne, ale niemal bratnie, wyrosłe ze wspólnego solidarnościowego pnia. Komuna i postkomuna zostały właśnie ostatecznie pokonane. Świat Kwaśniewskiego, Oleksego, Millera, ostatecznie skompromitowany, odchodził w przeszłość…

Platforma Obywatelska – z Rokitą, Tuskiem, Płażyńskim, Piskorskim, Gilowską…, a na siedleckim podwórku z Dobijańskim, Kozaczyńskim, Ambroziewiczem była jak nowa nadzieja. Słowo liberalizm (od ‚liber’ – wolny) oznaczało wolność. Miało amerykański smak – przestrzeni i możliwości.

Czasy się zmieniają, a my zmieniamy się wraz z nimi. Kiedy dzisiaj myślę o PO, to, wybaczcie, przypominają mi się błazenady Jachiry, Sterczewskiego wyścigi z torbą, Joński i Szczerba, a od niedawna Kołodziejczak i Giertych na pokładzie… Z całym szacunkiem, gdzie im tam do błyskotliwości i erudycji na przykład Jana Rokity, wiedzy Zyty Gilowskiej.

Nawet Donald Tusk nie przypomina europejskiego dyplomaty, za jakiego chciałby pewnie uchodzić. Już prędzej wrzeszczącego staruszka. A taki miał być fajny, europejski. Jego ludzie mówili przecież z podziwem o jego awansie do Brukseli. Nagrało się u Sowy i Przyjaciół: „Jednak idziesz w zupełnie inną orbitę, odseparowujesz się o tego wszystkiego, od tego folkloru, od tego syfu, jesteś dużym misiem”.

To jednak coś znaczyło – i coś zmieniało – posłuchać, jak współpracownicy Dużego Misia Donalda Tuska mówią o Polsce, od której można się luksusowo w Brukseli odseparować. A ja pomyślałem wtedy, że chyba nie ma w całej Unii drugiego takiego kraju (choć trochę większego od Luksemburga), którego premier porzuca przyjętą z woli narodu posadę, by dostać stanowisko w Brukseli. Dla własnego prestiżu i pieniędzy.

To wtedy wszystko się zmieniło.

DARIUSZ KUZIAK

24 KOMENTARZE
  1. jest w naszym politycznym piekiełku jeden i na pewno nie jest nim Tusk.

    Ps. Ilu pisowskich posłów zrezygnowało z mandatu, aby zasiąść w europarlamencie z byłą premier Szydło na czele?

    Odpowiedz moderated
  2. PiS to już nie tyle partia tłustych kotów, ile milionerów z multimilionerem na czele rządu

    Obóz władzy, walcząc o trzecią kadencję, nie liczy się z żadnymi kosztami. Machina propagandowa, w którą przez ostatnie lata rządzący wpompowali miliardy z naszych podatków, sieje spustoszenie w głowach Polaków. Stosowane w państwowych mediach zabiegi socjotechniczne, może i nie są szczególnie wyrafinowane, ale za to przerażająco skuteczne. Powtarzane aż do znudzenia w państwowych serwisach dezinformacyjnych materiały agitacyjne, bo przecież nie da się ich nazwać dziennikarskimi, przedstawiają Tuska jako narodowego zdrajcę, agenta Berlina i Kremla, który chciał zostawić pół Polski na pastwę Putina. Na szczęście widz TVP może spać spokojnie, bo krajem rządzi partia Kaczyńskiego, która dba o bezpieczeństwo Polaków i granic. Brakuje tylko, aby prezenterzy “Wiadomości” wbili się w wojskowe mundury i dopełnili obrazu ciągłości mentalnej oraz warsztatowej z propagandystami czasów stanu wojennego.

    Odpowiedz moderated
      • … przecież to jest oczywiste, bo większość Polaków nie może się mylić
        Nigdy wcześniej nie było takiego poziomu życia i dbania o potrzeby zwykłych obywateli

        Odpowiedz moderated
        • miliard Chińczyków nie może się mylić ! – bolszewicki totalitaryzm jedyną słuszną drogą!
          towarzysz Mao wiecznie żywy,
          czasem tylko na Żoliborzu…

          Odpowiedz moderated
  3. Kłamcy z PIS jak zwykle jadą grubo w temcie obrony Polski wzdłuż linii Wisły i że TUSK oddał pół Polski
    To był jeden z pięciu scenariuszy, zaznaczmy najbardziej pesymistyczny. Troje generałów tłumaczyło już, że każdy kraj musi mieć nawet tak kasandryczne plany, gdyż trzeba być przygotowanym nawet na najgorsze. Przedstawienie tego scenariusza jako jedynego jest oczywiście prymitywną manipulacją dla ludzi odrobinę mniej wyszukanych intelektualnie.

    Odpowiedz moderated
    • A jednostki wojskowe na wschodniej ścianie wschodniej same się pozamykały i to Amerykanie sami zrezygnowali z tarczy antyrakietowej
      – i udajesz człowieku jednostkę myślącą logicznie :)))
      Chyba i tobie reset pamięci zrobili :))

      Odpowiedz moderated
      • Rozumiem, że jesteś w stanie wymienić 10% z tych 629 zlikwidowanych jednostek wojskowych. Szczególnie chodzi mi o te na “ścianie wschodniej”. Ułatwię ci – wymień 10 “dużych” – pułków i brygad na ścianie…

        Odpowiedz moderated
        • W latach 2011-2012 zlikwidowano:

          Dowództwo 1. Dywizji Zmechanizowanej w Legionowie
          1. Batalion Dowodzenia w Legionowie
          1. Batalion Rozpoznawczy w Siedlcach
          Dowództwo 1. Brygady Rakiet Obrony Powietrznej w Bytomiu
          2 pułki przeciwlotnicze (69. Pułk Przeciwlotniczy Obrony Powietrznej w Lesznie i 13. Pułk Przeciwlotniczy w Elblągu)
          78. Pułk Rakietowy Obrony Powietrznej w Mrzeżynie

          W latach 2013-2015 zlikwidowano:
          9. Batalion Łączności w Białobrzegach
          2. Batalion Dowodzenia we Wrocławiu
          3. Batalion Zabezpieczenia DWLąd w Warszawie
          2 Komend Garnizonu (w Gdyni i Świnoujściu)
          Dowództwo Wojsk Lądowych, Dowództwo Sił Powietrznych, Dowództwo Marynarki Wojennej i Dowództw0 Wojsk Specjalnych

          Odpowiedz moderated
          • zapominasz, że plan reorganizacji sił zbrojnych sporządził premier Jarosław Kaczyński w 2007 r, a zatwierdził prezydent Lech Kaczyński

          • lata 2011-12:
            poz. 2-3 to były pododdziały 1. DZ w Legionowie. To tak jakbyś napisał, że zlikwidowano Stalchemak, a ponad to walcownię i magazyn. Bytom, Leszno i Mrzeżyno to “ściana zachodnia”. Niemcy chyba nie chcą na nas napadać…
            lata 2013-15
            wciąż bataliony, a w miejsce dowództw rodzajów wojsk utworzono Dowództwo Generalne RSZ oraz Dowództwo Operacyjne – dostosowując strukturę do wymagań natowskich.
            Prosiłem o podanie dziesięciu brygad i pułków… nie piszę nawet o 60 jednostkach czy garnizonach (to circa 10% z 629).
            Siedlce są doskonałym przykładem propagandy dojnych – zlikwidowano batalion rozpoznawczy i kompanię chemiczną, bo to były pododdziały dywizyjne z Legionowa. Możemy dyskutować nad celowością rozformowania 1. DZ, ale wówczas z trzech brygad jej podporządkowanych rozformowano jedynie 3. BZ w Lublinie. I dokonano tego decyzją pana Szczygło (z rządu kaczego).
            Tego się nie dowiecie ze szczujni…

  4. Tusk nie handlował wizami, nie dorobił się na działkach i innych nieruchomościach, nie był specjalistą od dawania w szyję przez kobiety, nie dał zarobić przestępcom na lipnych respiratorach i maseczkach, nie chciał budować dwóch wież i nie nakłaniał do wręczenia 50000 łapówki dla księdza, wokół jego domu nie stał gazylion policjantów i nie było stałego posterunku w pobliżu jego domu, nie ujawnił planów obronnych Polski, nie kradł plecaków dla dzieci syryjskich i darów z kontenerów PCK, nie stawiał pomników polityków na cmentarzu, nie zajumał nikomu prywatnego banku, nie mianował żony tajnego współpracownika na prezes Trybunału Konstytucyjnego, nie miał w swoim rządzie jawnego agitatora Kremla, nie kazał robić kartonowych ławek w kształcie Polski pomalowanej w barwy flagi rosyjskiej, nie podsłuchiwał oponentów politycznych konsolami w typie Pegasusa.
    No i zna język angielski, i nie duka jak, nie przymierzając, facio z dmuchanym krabem. Ale też nie godził się, żeby Mosad pisał mu ustawy….
    Mimo wszystko podkreślić chciałbym, że opinie ludzi popierających rządy dojnych, w wolnym i demokratycznym społeczeństwie mają rację bytu – i powtórzę za Evelyn B. Hall “nie zgadzam się z tym co mówicie, ale oddam życie, abyście mieli prawo to powiedzieć”. Jest jeden warunek – wolna i demokratyczna Polska.
    Mam nadzieję, że jeszcze dożyję takiej.

    Odpowiedz moderated
    • Jeszcze wszystkich afer pisowskich nie wymieniłeś, a o wielu jeszcze nie wiemy – być może cała prawda o nich wyjdzie dopiero po przegranych przez PIS wyborach.
      Czy ludzie już zapomnieli o początkach ich rządów, o Misiewiczu, o SKOKach, o nagrodach, “które im się należały”, o ułaskawieniu “niewinnych”, o kolizjach limuzyn SOP, o rozwaleniu oświaty, o milionach dla Rydzyka – i kleru w ogóle – o przewałach na willę+, miliardach dla TV zamiast na onkologię, o palcu Lichockiej, który właśnie chorym ludziom pokazała, o głosowaniu jednej partii nad budżetem, o zamknięciu cmentarzy dla wszystkich oprócz prezesa, o zamknięciu w ostatniej chwili cmentarzy na Wszystkich Świętych i milionów na odszkodowania za utracone korzyści, o funduszu covidowym – chyba największym przewale tego nierządu – o ręcznym sterowaniu sądami, prokuraturą itp. itd. itp.

      Odpowiedz moderated
      • Operatorze walca – dobrze wypisane.,
        Taka prawda – o funduszu kowidozy można przeczytać (w papierowym – nie cenzurowanym przez CERTABWehraMosad – wydaniu Najwyższego Czasu) w artykule pt.

        Powtórka z FOZZ-u

        Odpowiedz moderated
    • Tusk nie handlował wizami, bo to drobnica.
      Tusk handlował całą Polską i sprzedawał hurtowo

      Odpowiedz moderated
      • „NASZYM KRAJEM RZĄDZĄ ZŁOCZYŃCY”- DOSKONAŁE PODSUMOWANIE RZĄDÓW PIS

        Nie możemy ukrywać, że rządy PiS to „coś normalnego”. Że partia Kaczyńskiego, jest podobna do innych partii prawicowych w Europe.
        Niestety jest całkowicie inaczej. Ci ludzie spuścili Polskę we wszystkich światowych rankingach, przez co staliśmy się pariasem Europy. Stany Zjednoczone przestały nas już traktować jako swojego głównego sojusznika w tej części świata. Przykro mi, że mój kraj, który przez 25 lat od transformacji był na piedestale dziś nie jest przez nikogo poważnie traktowany.
        Na szczęście przed nami jedynie kilkanaście dni rządów PiS. Ale już dziś można się bać tego, co znajdziemy w rządowych szafach i sejfach. Skala szkód może być naprawdę przerażająca

        Goście w niemieckich limuzynach, włoskich garniturach, jedzący argentyńską wołowinę wmawiają nam, że najlepsze jest polskie i nie ma co współpracować z innymi państwami,
        W dodatku Morawiecki mówił, że trzeba pogonić Tuska do Berlina…i mówił to na Śląsku, a przecież Ślązacy to wg tego Pana to “zakamuflowana opcja niemiecka’ “

        Odpowiedz moderated
  5. CBA wiedziało o powiązaniach Edgara K. w MSZ, ale nie zatrzymało żadnego urzędnika
    Podejrzany w aferze wizowej Edgar K. został zatrzymany po tym, jak funkcjonariusz CBA wręczył mu 160 tys. zł łapówki. W aktach, do których dotarła WP, prokuratura stwierdza, że w załatwianiu wiz mogli pomagać pracownicy MSZ. Ale CBA do dziś nie zatrzymało żadnego urzędnika.

    “Rinnat” – taki kryptonim nadano operacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego w sprawie korupcji przy wydawaniu polskich wiz obcokrajowcom, m.in. z Indii.

    W ramach tej operacji Edgar K., w zamian za pomoc w załatwieniu wiz, przyjął 160 tys. zł łapówki od działającego pod przykryciem funkcjonariusza CBA. W sumie miał przyjąć co najmniej pół miliona łapówek.

    Operację CBA opisano częściowo w aktach sprawy aresztowej Edgara K., do których dotarła Wirtualna Polska. Na podstawie dokumentów leżących w lubelskim sądzie, ujawniamy nieznane dotąd szczegóły afery wizowej.
    25-letni Edgar K. za kilka lat mógł być jednym z czołowych polskich polityków. Sprawami publicznymi interesował się od czasów liceum. Najbliżej było mu do Prawa i Sprawiedliwości. Od kilku lat starał się nawiązywać relacje z politykami partii Jarosława Kaczyńskiego, początkowo w województwie świętokrzyskim, skąd pochodzi, a potem w całej Polsce.

    Na zdjęciach, które można znaleźć w internecie (choć po wybuchu afery fotografie zaczęły znikać) widać go m.in. obok wiceminister sportu Anny Krupki, prezydenta Andrzeja Dudy, ministra obrony Mariusza Błaszczaka i wiceministra spraw zagranicznych Piotra Wawrzyka.

    Edgar K. działał również w różnych organach doradzających politykom i powoływanych przez polityków. Był członkiem Rady Dzieci i Młodzieży RP przy ministrze edukacji, przedstawicielem ministra sportu w Radzie Dialogu z Młodym Pokoleniem, członkiem Komitetu do Spraw Pożytku Publicznego przy Kancelarii Premiera. A Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Rada Dialogu z Młodym Pokoleniem dwukrotnie wybierały go na Młodzieżowego Delegata RP do ONZ.

    Równocześnie K. zaangażował się w działalność kilku organizacji pozarządowych, które dostawały pieniądze z publicznych dotacji. Jak wyliczyła WP, związane z nim fundacje i stowarzyszenia otrzymały w sumie co najmniej 858 tysięcy złotych.(…)

    We wniosku o aresztowanie K. prokurator Piątek wprost pisał: “Nadmienić należy, że w części przypadków działania Edgara K. faktycznie miały wpływ na przebieg postępowań wizowych. (…)
    Co istotne, ustalenia śledztwa jednoznacznie świadczą, że podejrzany posiada faktycznie znajomości w MSZ, utrzymując kontakty z osobami tam zatrudnionymi, które wykorzystywał, wpływając na tok postępowań prowadzonych w placówkach konsularnych dotyczących wydawania wiz. Istnieje prawdopodobieństwo, że osoby z MSZ, być może również z placówek dyplomatycznych, współdziałały z Edgarem K., ułatwiając mu uzyskanie pozytywnych decyzji wizowych”.
    Sędzia Małgorzata Tatara-Wajs zgodziła się z argumentacją prokuratora i zdecydowała o aresztowaniu Edgara K. na trzy miesiące.

    Adwokat Edgara K. – Maciej Zaborowski – który od lat reprezentuje przed sądami ludzi związanych z obozem rządzącym, m.in. Zbigniewa Ziobrę, Daniela Obajtka oraz Łukasza Mejzę – próbował jeszcze wyciągnąć swojego klienta na wolność, wskazując na jego działalność społeczną. W zażaleniu z 5 maja przywoływał m.in. pisma podpisane przez ministra Piotra Glińskiego o powołaniu Edgara K. na członka Rady Dialogu z Młodym Pokoleniem oraz podziękowanie od ówczesnego ministra edukacji narodowej Dariusza Piontkowskiego za udział w III kadencji Rady Dzieci i Młodzieży.

    Mimo że od prowokacji CBA i posiedzenia aresztowego, w trakcie którego prokurator wprost mówił o wpływach Edgara K. w MSZ, minęło ponad pięć miesięcy, do dziś nie zatrzymano w tej sprawie żadnego pracownika ministerstwa.(…)

    Jeśli Edgar K. pobierał nielegalnie wynagrodzenie za pomoc przy wystawianiu przez pracowników MSZ wiz dla wskazanych osób, to jest oczywiste, że musiał mieć jakieś – a mówiąc wprost: bardzo mocne – wpływy, musiał mieć przełożenie na urzędników, którzy te wizy wydawali. To powinno być główne pole zainteresowania organów ścigania. Dotychczasowa wiedza, jaka dociera do nas z mediów, wskazuje, że to nie Edgar K. był organizatorem całego przedsięwzięcia handlu wizami, a tylko trybikiem w większej machinie. A sprawa dotyka ludzi z samej wierchuszki MSZ. I to może tłumaczyć opieszałość władz i organów ścigania w tym zakresie

    Odpowiedz moderated
  6. Narracja Redakcji taka sama od 40 lat.
    Czego innego nie można się spodziewać znając rodowód tej lokalnej gazety

    Odpowiedz moderated
  7. Ale my Indianie pamiętamy, że stare, czerwone pajace są tzw. eurodeputowanymi w ramach EPP. Żenada. Donald Tusk jest twarzą porażki liberalizmu w sensie pojęciowym. Ale cóż – ktoś wspinał się po kominach a ktoś inny po wyżynach intelektu.

    Odpowiedz moderated
  8. Gdyby Wyglądał Pan nieco dalej poza PISowski medialny kurnik, to by Pan dostrzegł ile rzeczy ZAŁATWIŁ Tusk Poilsce będąc w Brukseli.
    To że sie PIS przyzwyczaił że Unia zawsze dla Polski jest życzliwa…… to bajka. W UE trzeba solidnie i imiejętnie reprezentowac swoje interesy, ale tego PIS nie potrafi, nie ma ludzi….. Kogo wysłał PIS do Brukseli? Beate z GSu Szydło? Brudzinskeigo? TiktTokowaca Jakiego? Co CI LUDZIE DLA POLSKI ZAŁATWILI poza OBCIACHEM!!! NIC – zmarnowane Głosy.
    Tusk dopilnował:
    -najwiekszego budzetu UE dla Polski 9dzis PISOmatolki nawet to popsuly a byl samograj)
    – funduszy na drogi i koleje
    – Polski znaczacej na scenie miedzynarodowej

    Prosze spojrzec na dorobek TUSKA z tej perspektywy.

    Odpowiedz moderated
  9. “Jego ludzie mówili przecież z podziwem o jego awansie do Brukseli. Nagrało się u Sowy i Przyjaciół: „Jednak idziesz w zupełnie inną orbitę, odseparowujesz się o tego wszystkiego, od tego folkloru, od tego syfu, jesteś dużym misiem”.
    idąc tym tropem, czy prawdą jest, że

    MORAWIECKI – DORADCA TUSKA, na taśmach wygadał się:

    Polska należy do kogoś z zewnątrz…

    ?!

    Odpowiedz moderated

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najczęściej czytane

Łuków: Nie żyje adwokat Łukasz Jończyk. Trwa zbiórka na pomoc rodzinie

Łukasz Jończyk zginął 10 lipca w wypadku drogowym. Tego...

Szczęśliwiec z Łukowa wygrał ponad 7 mln złotych w Lotto!

W czwartkowym (18 lipca) losowaniu Lotto padła główna wygrana...

Siedlce: Upadek z wysokości

Podczas prac budowlanych przy ul. Konarskiego w Siedlcach doszło...

Zostawiła gotujące się jedzenie na kuchence. Interweniowali strażacy

Wczoraj (16 lipca) w jednym z mieszkań przy ul....

Wypadek w Woźnikach koło Łosic

Na DK19 w Woźnikach pod Łosicami samochód osobowy zderzył się z motocyklem. Droga jest zablokowana

Koncerty i potańcówki w Parku Aleksandria

3 sierpnia w siedleckim parku odbędzie się pierwszy koncert...

Najczęściej komentowane

Najnowsze informacje