REKLAMA
5.9 C
Siedlce
Reklama

Chatka Mikołaja w Siedlcach – przyjdź, kup bombkę, a dochód wesprze Dom Dziecka w Kisielanach

Podopieczni Domu na Zielonym Wzgórzu w Kisielanach stworzyli wspólnie ze swoimi wychowawcami piękne bombki. Dochód ze sprzedaży przeznaczony zostanie na zakup sprzętu AGD dla placówki.

W Domu Dziecka w Kisielanach potrzebna jest nowa kuchenka i lodówka. Inne kuchenne sprzęty też się już zużyły. Przydałoby się je wymienić. Stąd pomysł na sprzedaż własnoręcznie robionych bombek.

Ozdoby świąteczne, których zakup wesprze szczytny cel, można nabyć w magicznej Chatce Mikołaja przy ul. Sienkiewicza 59, otwartej w godz. 10-19.

Wspólna akcja: Domu na Zielonym Wzgórzu w Kisielanach, Kulinarnego Poddasza i Stowarzyszenia Działań Niekonwencjonalnych Michała Matlangiewicza rozpocznie się jutro (5 grudnia) i potrwa do wigilii 24 grudnia.

35 KOMENTARZE
  1. Jestem zbulwersowana – WSTYD dla jednostki prowadzącej, żeby dzieci musiały ‘zarabiać’ na sprzęt AGD.
    I żeby nie było, że tylko hejtuję, sama idea, że dzieci wykonują ozdoby świąteczne i później się to sprzedaje jest ok, ale te pieniądze powinny być przeznaczone dla tych dzieci, na rozwój zainteresowań, hobby, nie wiem zabawki, sprzęt sportowy itd.

    • A co jeśli te dzieci interesują się gotowaniem? Jeśli to był ich pomysł? Gotowanie to nie tylko robienie jedzenia. To forma wspólnego spędzania czasu. Proszę zatem spróbować zorganizować inną akcję i wesprzeć dzieci w potrzebie tak jak Pani uważa, bo od takiego bezsensownego krytykowania jeszcze się nikomu w życiu nie pomogło…

    • Wstyd to kraść, a jeszcze większy pisać takie komentarze. Chociaż największy to nie robić nic samemu i pouczać innych. Dzieciaki chcą coś robić i robią, Stowarzyszenia chcą i robią. Pani Agnieszko, proponuję kupić 10 bombek i pokazać dzieciakom że warto podejmować własne inicjatywy żeby się nie zniechęciły. Bo to będzie największy WSTYD dla społeczeństwa które nie docenia a krytykuje. A jednostce prowadzącej to proponuję oficjalnie podziękować organizatorom i kierownictwu placówki.

    • Największy wstyd to siedzieć przed komputerem i pisać takie rzeczy, jakby nie miała Pani pojęcia jak funkcjonują tego typu placówki… Brawo za inicjatywę i wysiłek wychowawców, brawo za pomysł pięknej Chatki! Trzymam kciuki i całym sercem jestem z Wami! Idę po bombki i wszystkich czytających również zapraszam.

    • Faktycznie śmieszne… Widać że nigdy Pan się nie interesował potrzebującymi. Cieszę się że Pana stać na tak drogie sprzęty, jednak te dzieci nie miały takiego szczęścia. W takich miejscach jak domy dziecka nie ma i nigdy nie było zbytku. Jeśli chcą poprawić jakość swojego życia, bo mają do tego możliwość, to czemu im zabraniać? Zbiórki wiele osób mija mimochodem, a za rzecz fizyczną jednak przyjemniej jest zapłacić, zwłaszcza jak się wie że to na szczytny cel.

  2. Idea Szczytna, jak napisała pani Agnieszka, ale te pieniądze powinny być wydane na rozwój osobisty dzieci. Na zakup sprzętu AGD dla Domu Dziecka w Kisiela ach warto by może założyć zbiórkę i udostępnić ją na fb i innych portalach , oraz nagłośnić w mediach. Nie tak dawno przy Caritas prowadzona była zbiórka -sprzedaz na zakup protezy bionicznej dla młodej kobiety, może warto wziąć przykład i ?

  3. To bardzo cenna inicjatywa, którą należy wspierać.
    Już wkrótce szukanie wsparcia będzie czymś normalnym, bo idzie nowa zmiana i z budżetu piniendzy nie będzie

  4. Ale ludzie macie w sobie jadu… To źle, że dzieci chcą mieć coś, na co zapracowały ? Starają się. A te komentarze też mogą czytać. Wstydźcie się… My się jutro wybieramy i bombkę kupimy

  5. Dzieci pisały listy do mikołaja o naprawdę podstawowe rzeczy typu żel pod prysznic, słodycze czy skarpetki. Kosmetyki perfumy. Bombki robiły dzieci i te pieniądze powinny być przeznaczone właśnie dla nich.
    A co do sprzętu agd można zrobić inną zbiórkę
    Tak jak ktoś inny napisał. Napewno znajdzie się ktoś kto dołoży…

  6. Nie widzę nic złego w takiej akcji, dzieci na pewno świetnie się bawiły robiąc ozdoby, a teraz jak nazbierają się pieniążki to będą też mogły wspólnie bawić się gotując. Szukanie problemu tam gdzie go nie ma…

  7. Idea robienie wspólnych prac artystycznych przez społeczność placówki, które następnie idą na licydacje/aukcje/sprzedaż to super pomysł. Z jednej strony chcemy oduczać dzieci, że to co jest “bierze się z niczego”. Chcemy uczyć młodzież – nie tylko tą z placówek – odpowiedzialności i troski za wspólne dobro, czy w takim razie idea, że wychowawcy wspólnie z młodzieżą jednoczą się wokół idei, aby odnowić pomieszczenie, plac zabaw, czy doposażyć kuchnię lub cokolwiek innego nie jest pomysłem super-wychowawczym? Przezcież nie mówimy tu o ciężkiej, fizycznej pracy po 8-12 godz. przez 7 dni w tygodniu? Jaką młodzież chcemy mieć za parę lat? Taką która rozumie i umie zadbać o swoje najprostsze potrzeby, czy taką, która wszystko miała podane na tacy, a w dniu ich usamodzielnienia w wieku 18 lat wszyscy udamy, że ich nie znamy? Brawo dla pomysłodawców akcji! Super wychowawcza akcja i niech wszyscy rodzice wezmą przykład z Was! Brawo dzieciaki!!!! <3

  8. Pomysł bardzo mi się podoba! Uczy młodzież, że można wyjść z różnych sytuacji, a nie tylko siedzieć i narzekać, że czegoś się nie ma. Trzymam za was kciuki! 🙂

  9. Myślę, że cel, na który zostaną przeznaczone środki ze zbiórki jest adekwatny do bieżących potrzeb, które najlepiej znają jej mieszkańcy. Dzieci otrzymują z różnych źródeł świąteczne prezenty i zabawki, a także wsparcie na rozwój osobisty, więc przeznaczenie środków na sprzęt, który jest niezbędny do funkcjonowania i codziennie przez dzieci używany jest bardzo rozsądny. Nie nam oceniać. Akcja świetna i warto docenić dzieci i młodzież za ich zaangażowanie. Trzymam kciuki za powodzenie akcji.

  10. Extra inicjatywa, widać że Dyrektor placówki na najwyższym poziomie! Zamiast dzieci tępo siedzieć w telefonach to aktywizuje je do własnych inicjatyw twórczych, żeby nie czerpały tylko z Państwa i posiadały różne umiejętności na przyszłość. Nie wiem kto nadzoruje placówkę, ale należy się nagroda i gratulacje.

  11. Uważam, że to świetny pomysł, żeby dzieciaki i młodzież wystawiały na sprzedaż w chatce Mikołaja własnoręcznie wykonane ozdoby świąteczne. To ich praca na rzecz całej społeczności domu. To uczy. Jeśli jeszcze ponadto dochód wspomoże wyposażenie kuchni , gdzie chcą się zaangażować w kulinarne wyzwania ( a chcą..) – to pożytek z rej akcji wieloraki. Doceńmy tę icjatywę.

  12. Ja wiem, że za takiego typu inicjatywami stoją przede wszystkim wychowawcy, więc brawa przede wszystkim dla nich, a także dla dobrego ducha tego wyjątkowego Domu-P. Michała!

  13. Piękne świąteczne ozdoby wykonują podopieczni Katolickiego Stowarzyszenia Niepełnosprawnych i im też można pomóc.
    Znajdziemy ich w mediach społecznościowych

  14. Wspaniale przedsięwzięcie. Brawa dla pomysłodawców Cel szczytny i ważny. Lepiej rozwijać pasje i zainteresowania kulinarne czy rękodzielnicze wśród dzieci niż maja siedzieć przed ekranami. Same plusy. Trzymam kciuki.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najczęściej czytane

Rondo w Iganiach zostanie zablokowane przez rolników. Na całą dobę!

Starostwo Powiatowe w Siedlcach poinformowało o planowanym na wtorek 20 lutego proteście rolników, którzy mają zablokować rondo w Iganiach.

„Uwaga” o dramacie 9-latki spod Łukowa, nad którą miała się znęcać matka

W programie interwencyjnym telewizji TVN - „Uwaga” wyemitowany został...

Ruszają wybory rektora siedleckiej uczelni!

Uniwersytet w Siedlcach czekają wybory nowego rektora. Znamy już pierwszych kandydatów.

Planowany protest rolników. Utrudnienia i objazdy

Na wtorek i środę, 20-21 lutego zaplanowany jest protest rolników. To wydarzenie może przynieść utrudnienia na drogach A2, DK2 i DK92. Zachęcamy do szukania alternatywnych tras podróży.

Protest rolników: na całą dobę zablokują cztery ronda

Trwa ogólnopolski protest rolników. Jutro (20 lutego) o godz....

Pies na balkonie. Interweniują sąsiedzi, interweniują służby…

-Nie możemy na to patrzeć. Pies siedzi zamknięty na balkonie od rana, cały drży. Rozmowy z właścicielką nic nie dają, przecież była policja, była straż miejska, informowaliśmy spółdzielnię mieszkaniową… I nic! - skarżą się sąsiedzi.

Najczęściej komentowane

Najnowsze informacje