REKLAMA
27.5 C
Siedlce
Reklama

Osy założyły gniazdo wielkości piłki do koszykówki (zdjęcia+film)

Do redakcji zadzwonił pan Romuald z informacją, że przy wejściu do garażu osy założyły sobie gniazdo.

– Nie było mnie dwa tygodnie, a osy taką budowle stworzyły w moim garażu – mówi pan Romuald.

Osy zrobiły sobie wejście tuż przy mocowaniu drzwi garażowych, a gniazdo umiejscowiły tuż za drzwiami. Ich gniazdo to wspaniała budowla, której z pewnością nie powstydziłby się żaden budowniczy. Mimo uroczego widoku, osy mogą być niebezpieczne. Nie można ich drażnić, dziubać. Najlepiej nie zaczepiać. Szczególnie ostrożne powinny być osoby uczulone na ich ugryzienia.

– Jeśli osy zrobiły gniazdo w miejscu, w którym nie stwarza zagrożenia, trzeba je pozostawić. Mimo, opinii, że to szkodniki, osy są pożyteczne – mówi mł. bryg. Paweł Kulicki oficer prasowy siedleckiej PSP.

Osy można spotkać wszędzie. Swoje gniazda zakładają pod ziemią jak i nad ziemią. Na swoje gniazda wybierają zakamarki, dziuple, opuszczone nory, strychy, altanki.

Mimo opinii, że to szkodniki, osy są pożyteczne. Szczególną zaletą os z pewnością jest ich jadłospis. Gustują one w mszycach,mącznikach oraz gąsienicach. Pomagają one również w utylizacji padliny poprzez przenoszenie części martwych tkanek zwierząt, wprost do gniazda. Oprócz tego osy również przyczyniają się do zapylania roślin.

Nie trzeba niszczyć ich gniazd i zabijać owadów. Warto postawić na metody odstraszające niż zabijające, ponieważ osy odgrywają ważną rolę w naszym ekosystemie. Zastosować metody odstraszające owady np. skropić miejsce, np. taras, pomieszczenie, poduszki, kilkoma kroplami olejku goździkowego dodanego do wody. Osy nie lubią również aromatu podgrzewanego octu. Można również zastosować odstraszające spirale zakupione w sklepie. Jeśli to nie pomoże można spróbować wezwać straż pożarną, choć jednostki PSP nie mają obowiązku usuwania gniazd na terenach prywatnych.

– Niestety wzywanie nas na pomoc w takich przypadkach bywa częstokroć przez mieszkańców nadużywane. Owady trudno jest w sposób kontrolowany ograniczyć. Charakterystyczny słodki zapach, owoce, czekoladki, jedzenie potrafią szybko skusić pojedyncze sztuki. Nie są to natomiast przypadki wymagające natychmiastowych interwencji. Ważniejsze jest zapobiegnie przed przypadkowym użądleniem oraz prowokowaniem owadów do pojawiania się w naszym obejściu – mówią strażacy.

Przed wypiciem należy sprawdzać niezamknięte napoje, jogurty, higienę. Nie pozostawiać odkrytych owoców, butelek, resztek jedzenia. Unikać wzorzystych, jaskrawych ubrań.

Aby pozbyć się niepożądanych owadów właściciele posesji powinni prowadzić działania prewencyjne. Łatwiej bowiem jest zapobiegać niż walczyć z już założoną kolonią szerszeni czy os. Aby zniechęcić osy do zakładania kolonii, należy wiosną przeglądać szopy, altanki, poddasza budynków mieszkalnych i usuwać z nich zauważone zaczątki gniazd. Wszystkie otwory w budynku, którymi osy mogą przedostać się do środka (także otwierane okna), warto zabezpieczyć siatkami.

Jak czytamy na stronie jednostki straży pożarnej:

W związku z zatwierdzonymi przez Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie w dniu 10 Lipca 2009 r. „Zasadami postępowania podczas interwencji prowadzonych w związku ze zgłoszeniem wystąpienia zagrożeń od rojów lub gniazd owadów błonkoskrzydłych” Powyższe “Zasady…” ujednolicają postępowanie straży pożarnej podczas przyjmowania zgłoszeń o zagrożeniu oraz podejmowania interwencji związanych z niebezpiecznymi owadami (osy, szerszenie, pszczoły) w obiektach, w których przebywają grupy dzieci oraz osoby o ograniczonej zdolności do poruszania się tj. żłobkach, przedszkolach, szkołach, internatach, obiektach kolonijnych, szpitalach, ośrodkach zdrowia, przychodniach lekarskich itp.

W pozostałych obiektach obowiązek zapewnienia bezpiecznego użytkowania obiektu w tym zakresie spoczywa na właścicielu lub zarządcy obiektu (w myśl art. 61 pkt 2 ustawy Prawo budowlane). Stosowanie odesłania do ustawy Prawo budowlane jest tym bardziej zasadne, że zdarzenia związane z wystąpieniem owadów błonkoskrzydłych nie są zazwyczaj zdarzeniami nagłymi i odpowiednio prowadzona administracja obiektu skutecznie uniemożliwiłaby zagnieżdżenie się w nim owadów.

Wobec powyższego Straż Pożarna nie prowadzi działań ratowniczych w obiektach innych niż wymienione na wstępie. Ewentualne działania strażaków mogą się ograniczyć do przeprowadzenia ewakuacji osób znajdujących się w zagrożonym terenie otwartym lub pomieszczeniach, oraz wydzielenia i oznakowania strefy zagrożenia. Usunięcie gniazda lub roju owadów należy do zadań właściciela lub zarządcy.

Nie należy próbować samodzielnie usuwać roju lub gniazda (dotyczy również właścicieli i zarządców). Nie należy zbliżać się do gniazda lub roju na odległość mniejszą niż 20m w terenie otwartym oraz należy opuścić pomieszczenia, w których znajdują się owady. Nie należy drażnić owadów poprzez rzucanie w nie różnymi przedmiotami, spryskiwania wodą lub środkami owadobójczymi. Należy ostrzec osoby zbliżające się do miejsca bytowania owadów o ich obecności. Powinno się skorzystać z usług firm, które prowadzą takie usługi.

Zdjęcia: Aga Król

3 KOMENTARZE
  1. Sezon ogórkowy trwa w najlepsze. Nic ciekawego nie dzieje się w naszym miasteczku. Takie gniazdo to prawdziwa sensacja.

    Odpowiedz moderated
  2. Nie zrobiły tego w 2 tygodnie, tylko zaczęło się to znacznie wcześniej. A w tym ciepłym roku jeszcze wcześniej. Patent jest prosty na pozbycie się nieproszonych gości i zarazem bezpieczny, tj. trzeba uzbroić się w czujność, cierpliwość i coś do ubicia królowej, która chce założyć/zakłada gniazdo. Pierwszy wylęg (czy jak to zwał) to tylko kilkanaście osobników – to też jeszcze da się łatwo spacyfikować. Później to już setki i tysiące i do później jesieni towarzystwo wymrze, oprócz ostatnich wylęgów królowych, które gdzieś się przyczają do wiosny aby zakładać kolejne gniazda.

    Podsumowując,

    gdy na przełomie maja/czerwca krąży jakaś duża osa to jest to na 100% królowa, która będzie zakładać gniazdo.

    Odpowiedz moderated
    • czy przeczytałeś artykuł w całości? bo tępota wyziera z twojego komentarza ! w artykule jest mowa o nie eliminowaniu tych owadów, gdyż mają dobroczynny wpływ na ekosystem! ale pewnej grupie ludzi ciężko pewne rzeczy zrozumieć do czasu aż nie będą mieć co żreć bo nie będzie zapylaczy; mentalność chińczyków którzy wytłukli miliony wróbli… ciąg dalszy doczytaj skoro masz internet

      Odpowiedz moderated

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najczęściej czytane

Wybuch gazu w bloku na I piętrze. Z mieszkania wypadło okno i część ściany

Na osiedlu ul. Stacyjna w Garwolinie w bloku na...

Łuków: Nie żyje adwokat Łukasz Jończyk. Trwa zbiórka na pomoc rodzinie

Łukasz Jończyk zginął 10 lipca w wypadku drogowym. Tego...

Samochód przewrócił się na dach, a drugi na bok

12 lipca po godz. 17 policjanci otrzymali zgłoszenie o...

Siedlce: Upadek z wysokości

Podczas prac budowlanych przy ul. Konarskiego w Siedlcach doszło...

Zostawiła gotujące się jedzenie na kuchence. Interweniowali strażacy

Wczoraj (16 lipca) w jednym z mieszkań przy ul....

Wypadek w Czepielinie (aktualizacja)

Po godz. 15 w Czepielinie (gm. Mordy) doszło do zderzenia dwóch samochodów.

Najczęściej komentowane

Najnowsze informacje