reklama

„Zgrywus” miał tu być

Mińsk Mazowiecki

Bożena Nowotniak 0000-00-00 00:00:00 liczba odsłon: 10045

Artur Francuz (na zdjęciu postać zaznaczona kółkiem) z kolegami z drużyny sportowej. Na stronie www.tygodniksiedlecki.com publikujemy także zdjęcie maturzystów „Mechanika” (klasa A. Francuza) z 1992 roku.

W sobotę 17 kwietnia mieli się spotkać po raz kolejny. Absolwenci jednej z klas mińskiego „Mechanika” (Zespół Szkół nr 2), którzy zdawali maturę w 1992 roku. Wspólnie spędzili pięć lat. W ubiegłą sobotę mieli usiąść z żonami, wychowawczynią - Barbarą Parol i wspominać, bawić się, opowiadać o sobie. I spotkali się, ale nie było radośnie, choć na pewno wspomnień nie zabrakło. Koledzy i nauczyciele przyszli na mszę, by pożegnać oficera BOR, Artura Francuza – absolwenta szkoły, maturzystę z 1992 roku.

reklama
Artur Francuz jako jeden z dziewięciu funkcjonariuszy BOR był na pokładzie prezydenckiego samolotu, który leciał do Smoleńska. Wychowawczyni i koledzy zapamiętali go jako „Zgrywusa” – takie miał przezwisko. Wyciągają stare szkolne zdjęcia. Szukają. Na jednym Artur i jego koledzy ze świadectwami maturalnymi. Na innym - z drużyną podczas zawodów sportowych. 

Wychowawczynią Artura była Barbara Parol, nauczycielka matematyki. – Artur wyróżniał się w klasie – mówi. - Był dowcipny, więc nazywali go „Zgrywus”. Ruchliwy, interesował się historią, modelarstwem, motoryzacją, sportem. Budował modele samolotów. Brał udział w zawodach organizowanych przez LOK. Był lubiany przez kolegów.

Niemal rówieśnikiem Artura Francuza jest Tomasz Płochocki, obecny dyrektor szkoły, do której wcześniej chodzili. Mieszkali na sąsiednich ulicach: Płochocki na ówczesnej Świerczewskiego, Francuz na Sosnkowskiego. Razem grywali w piłkę, spotykali się na ulicy, bo tam toczyło się młodzieńcze życie towarzyskie.
– To były czasy, kiedy wszyscy się znaliśmy – mówi Tomasz Płochocki.



O Arturze Francuzie możecie przeczytać również w tekście:

Mińsk i mińszczanie pamiętają

Zostało Ci do przeczytania 50% artykułu

Aby przeczytać całość kup e-wydanie nr 17/2010:

Komentarze (0)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

reklama
reklama
reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.