reklama

Nasza dziewczyna w I lidze!

Mazowsze

M.Sz. 2023-01-14 09:53:22 liczba odsłon: 1439
Paulina Janocha Fot. arch. PJ

Paulina Janocha Fot. arch. PJ

Piłkarze Pogoni Siedlce już kilka lat temu pożegnali się z pierwszoligowymi rozgrywkami i, na razie, nie ma chyba perspektyw, aby szybko powrócili na zaplecze ekstraklasy. Jest jednak osoba, która godnie reprezentuje Siedlce w Fortuna I Ligi. I to od kilku lat.

Nie jest to piłkarz, urodzony w naszym mieście, a urocza blondynka,która piłkę nożną pokochała, a teraz realizuje pasję jako specjalistka do spraw social mediów.

Paulina Janocha jest dowodem na to, że młodzieńcza pasja może z biegiem czasu przerodzić się w sposób na życie. Udowadnia również, że świat piłki nożnej nie jest tylko dla mężczyzn, bo delikatna kobieta też może się tam świetnie odnaleźć. Jej droga do pracy w Fortuna I Lidze była kręta. Nie wiodła wprost z Siedlec do Warszawy. Miała ważny przystanek na Podkarpaciu, ale o tym za chwilę...

OD MECZÓW W TV NA PIŁKARSKI STADION

Zapytacie pewnie, skąd pasja do piłki nożnej u młodej dziewczyny? – Zaczęło się od wspólnego oglądania spotkań piłkarskich w telewizji – wspomina Paulina Janocha. Dodaje, że mecze oglądała przede wszystkim z dziadkiem. To on zaraził ją miłością do sportu. – Uwielbiałam mecze piłki nożnej i siatkówki, zawsze razem kibicowaliśmy – wyjaśnia. Z pozycji kibica siedzącego na wygodnej kanapie dość szybko przeszła do kibicowania w hali i na stadionie. – Chodziłam na mecze siatkówki w Siedlcach, a z dziadkiem na piłkarski stadion aby kibicować piłkarzom Pogoni Siedlce. To były cudowne chwile, które przynosiły wielkie emocje.

Wkrótce z kibica zamieniła się w osobę, która aktywnie uczestniczyła w życiu piłkarskiego klubu z Siedlec. – Dostałam szansę współpracy z klubem: pisałam teksty, robiłam zdjęcia, mogłam poznać funkcjonowanie drużyny od podszewki. To było niezwykłe doświadczenie. Byłam wtedy jeszcze w liceum – wspomina.

Fanka futbolu prowadziła też piłkarskiego bloga, a swoją pasją starała się zarazić wszystkich dookoła.

Cały wywiad przeczytacie w papierowy i e-wydaniu TS nr 2

Komentarze (3)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.