reklama

Łuków: Miało być za uwolnienie syna

Łuków

Bartosz Szumowski 2022-08-09 12:28:15 liczba odsłon: 5823
Miało być za uwolnienie syna. Fot. pxhere.com

Miało być za uwolnienie syna. Fot. pxhere.com

82-latek przekazał oszustowi ponad 200 tys. zł, złotą monetę i biżuterię.

reklama

Jakiś czas temu do seniora z powiatu łukowskiego zadzwoniła kobieta, która przedstawiła się jako jego synowa. Przekazała mu, że jej mąż potrącił przechodzącą przez przejście pieszą, a ta doznała obrażeń i w ciężkim stanie przebywa w szpitalu.

Rzekoma synowa przez kilkadziesiąt minut wmawiała seniorowi, że jego syn jest zatrzymany przez policjantów i tylko po wpłaceniu kaucji będzie mógł wyjść z aresztu. Po pieniądze na kaucję dla prokuratora i policjantów, a także dla rodziców pokrzywdzonej dziewczynki miał się zgłosić adwokat.

Starszy pan nie podejrzewał podstępu, a że chciał wykupić syna z aresztu, zgodził się na przekazanie gotówki. Kiedy o umówionej porze do jego domu przyszedł „adwokat”, 82-latek oddał mu 220 tys. zł., złotą bransoletkę i złotą 20-dolarówkę. Dopiero po kilkudziesięciu minutach skontaktował się telefonicznie ze swoim synem, który uświadomił go, że nie brał udziału w żadnym wypadku. Wieczorem senior o całym zdarzeniu powiadomił prawdziwych policjantów.

Łukowska komenda powiatowa przypomina: prawdziwi funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazanie jakichkolwiek pieniędzy, dokonywanie przelewów czy zaciąganie kredytów. Nie informują też o prowadzonych akcjach. Taki telefon świadczy o próbie oszustwa i należy natychmiast poinformować o nim policję.

Komentarze (12)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.