reklama

Duża siatkówka wraca do Węgrowa! To nie będzie jednosezonowa przygoda - zapowiada prezes Nike Hubert Śledziewski

Węgrów

Paweł Świerczewski 2022-04-23 08:37:53 liczba odsłon: 1979
Zwycięska drużyna Nike. Prezes Hubert Śledziewski pierwszy z lewej w górnym rzędzie. fot. arch. Nike

Zwycięska drużyna Nike. Prezes Hubert Śledziewski pierwszy z lewej w górnym rzędzie. fot. arch. Nike

PMKS Nike Węgrów sięgnął po wymarzony awans do I ligi siatkówki kobiet. Z jego prezesem Hubertem Śledziewskim rozmawia Paweł Świerczewski.

reklama

Gdy rok temu Nike skończyła sezon na trzecim miejscu w tabeli, które nie dało jej promocji do fazy pucharowej i szansy powalczenia o awans na zaplecze ekstraklasy, mówił Pan o wielkim rozczarowaniu. Sprawdziło się jednak powiedzenie „co się odwlecze, to nie uciecze”.

- Udało nam się przekuć niepowodzenie w sukces. Odbiliśmy sobie z nawiązką cały żal, który w nas siedział rok temu. Możliwe nawet, że tego potrzebowaliśmy, żeby znaleźć się w tym miejscu, w którym jesteśmy obecnie. W porównaniu z ubiegłym rokiem prawie nie dokonaliśmy zmian w składzie, pozostał także ten sam sztab szkoleniowy. Nabraliśmy jednak niezbędnej pokory i doświadczenia.

Trener Ósemki Siedlce Jarosław Plewiński kilka tygodni temu stwierdził, że Nike z ubiegłego roku była mocniejsza od tej z tego sezonu. Okazało się jednak, że to, co najlepsze, pozostawiliście na mecze o najwyższą stawkę.

- Trener Plewiński miał prawo tak myśleć, szczególnie przez pryzmat wygranego z nami meczu jesienią. W tym spotkaniu musieliśmy sobie jednak radzić bez kilku podstawowych zawodniczek. Tak było wiele razy, gdyż mierzyliśmy się z plagą kontuzji. Gdy jedna dziewczyna dochodziła do siebie, następna doznawała urazu. Przez cały sezon z różnego typu problemami zdrowotnymi zmagało się około 80% zespołu. Przez to mieliśmy słabsze mecze. Najważniejsze jednak, że mimo wszystko potrafiliśmy się utrzymywać w czołówce i rundę zasadniczą zakończyć na drugim miejscu, które dało nam przepustkę do walki o awans w fazie pucharowej.

Czy były chwile zwątpienia, np. po przegranym 0:3 meczu z AZS Gdańsk?

Zostało Ci do przeczytania 73% artykułu

Aby przeczytać całość kup e-wydanie nr 16/2022:

Komentarze (0)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

reklama
reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.