reklama

Siedlce atrakcyjne dla PZPN, czyli... Prestiżowo i finansowo

Siedlce

Paweł Świerczewski 2022-02-24 09:50:16 liczba odsłon: 2403
fot. ARMS

fot. ARMS

– Rozmawiamy z PZPN o stałej bazie treningowej dla grup młodzieżowych – mówi prezes Agencji Rozwoju Miasta Siedlce, Paweł Truszkowski.

reklama

Od końca stycznia do połowy lutego na obiektach ARMS odbywały się zgrupowania Zimowej Akademii Młodych Orłów. Do Siedlec przyjechali trenować najzdolniejsi zawodnicy i zawodniczki z roczników 2008-2009 z całej Polski, w tym reprezentanci takich klubów jak: Lech Poznań, Zagłębie Lubin czy Pogoń Szczecin. Jak udało się ich sprowadzić?

- Nasze obiekty cieszą się bardzo dobrą opinią w Polsce. Przyjeżdżają do nas na zgrupowania nawet zespoły z Ekstraklasy. Renoma niesie się po kraju i stąd zainteresowanie współpracą ze strony PZPN, który szukał bazy treningowej na wysokim poziomie w pobliżu Warszawy – opowiada prezes ARMS. - Na pewno pomogła też wizyta w siedzibie związku prezydenta Siedlec Andrzej Sitnika i przedstawiciela ARMS, Marka Jastrzębskiego, którzy prezentowali naszą ofertę i mocno zachwalali obiekty. Przede wszystkim jednak bronimy się jakością.

Prezes zapewnia, że siedlecka baza treningowa zdobyła uznanie organizatorów turnusów.

- Zgrupowania miały charakter sprawdzający nasze obiekty, bo przecież obiecywać można wiele rzeczy. Weryfikacja przebiegła pomyślnie. Zachwalano naszą infrastrukturę, boiska treningowe, park wodny, halę sportową. Dziękowano za zapewnienie miłej atmosfery. Ocena jest tak pozytywna, że z miejsca przystąpiliśmy do rozmów na temat zgrupowań PZPN, organizowanych w okresie letnim.

Niewykluczona jest dłuższa współpraca PZPN z ARMS.

- Piłka jest w grze. Ale nie ukrywam, że szansa jest duża, żebyśmy stali się stałym partnerem związku na polu szkolenia reprezentacyjnych grup młodzieżowych. Niestety, w przypadku starszych kadr nie możemy być brani pod uwagę, gdyż w Siedlce nie spełniają wymogów, jeśli chodzi o zakwaterowanie. W takim przypadku potrzebne są hotele czterogwiazdkowe, a takich w naszym mieście nie mamy – mówi prezes Truszkowski.

Następnie dodaje, że ARMS na współpracy z PZPN zyskała nie tylko pod względem promocyjnym i prestiżowym, ale też finansowym.

- Zgrupowania miały charakter komercyjny. Jesteśmy zadowoleni z przychodów, a te w perspektywie będą jeszcze większe. Nasza renoma rośnie. Odbieramy kolejne telefony z pytaniami o możliwość przyjazdu do Siedlec dużych piłkarskich marek. Niedawno kontaktowali się z nami przedstawiciele Śląska Wrocław.

Współpraca z PZPN ma być też szansą dla siedleckich klubów i stowarzyszeń.

- Zabiegaliśmy o możliwość podpatrywania przez siedleckich trenerów metod szkoleniowych na poziomie reprezentacyjnym, czyli najwyższym w kraju. W odpowiedzi usłyszeliśmy, że nie ma żadnego problemu. Czyli jest pełna otwartość po stronie PZPN. Nic tylko korzystać! - mówi prezes Truszkowski.

Paweł Świerczewski

Komentarze (8)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.