reklama

Kałuszyn: Autostrada szansą na rozwój

Mińsk Mazowiecki, Kałuszyn

Bartosz Szumowski 2022-01-26 14:36:21 liczba odsłon: 4388
Kałuszyn: Tu powstaną nowe firmy.

Kałuszyn: Tu powstaną nowe firmy.

– Zapowiedź budowy autostrady jednoznacznie kojarzy nam się z rozwojem – mówi burmistrz Kałuszyna.

reklama

Na ostatniej sesji radni zmienili miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego ponad 100 hektarów we wschodniej części Kałuszyna. Za 3 lata będą mogły tu powstać zakłady pracy.

Jak mówi burmistrz Arkadiusz Czyżewski, zainteresowanie terenami inwestycyjnymi wokół Kałuszyna ciągle rośnie. – Ich atrakcyjność jest ogromna. Jesteśmy bramą do Warszawy. Przejęliśmy rynek na północ i na południe od krajówki. Ci, którzy dotychczas jeździli z Węgrowa przez Stanisławów i Dobre, jadą przez Kałuszyn – mówi.

I dodaje, że to właśnie dlatego kałuszyńska rada zmieniła miejscowy plan zagospodarowania.

– Chodzi o tereny naprzeciwko centrum dystrybucyjnego sieci „Lidl” – zdradza włodarz. – To w większości ugory, typowe piaski mazowieckie. Przekształciliśmy je z terenów rolnych na przeznaczone pod działalność gospodarczą.

Burmistrz nie kryje: – Czujemy, że do Kałuszyna, razem z budową autostrady z Warszawy na wschód, idzie koniunktura. Nasza gmina będzie jedną z nielicznych, mających 2 duże węzły autostradowe. Dziś to węzeł na zachodzie w Ryczołku, a wkrótce powstanie kolejny, po drugiej stronie Kałuszyna, w okolicach tzw. pijanej górki. To spowoduje, że w tych stronach wzrośnie zapotrzebowanie na firmy związane z bezpośrednim zapleczem Warszawy, czyli: hale, magazyny i logistykę. I stanie się dla nas ogromną szansą na coś, co będzie procentować długie lata. Tak naprawdę chodzi o stworzenie dzielnicy przemysłowej. Powstanie silnik, który ma napędzać miasto i gminę Kałuszyn.

Tereny, których dotyczy uchwała, należą dziś zarówno do prywatnych właścicieli, jak i do gminy.

– Ale nie chodzi nam o to, żeby na nich zarobić – podkreśla Arkadiusz Czyżewski. – Dokonaliśmy przekształcenia, żeby inwestorzy budowali tu zakłady, które będą dawać pracę i co roku odprowadzać do gminy podatek. Chodzi też o poszerzenie
rynku pracy oraz o to, żeby te inwestycje wytyczyły nowe standardy. Ludzie z tych stron nie tylko zyskają pracę, ale i lepsze warunki czy otoczkę socjalną: dostęp do prywatnej służby zdrowia, abonamenty na siłownię i tak dalej.

Burmistrz zdradza, że zainteresowanie już jest. Mieszkańcy, którzy mają działki na terenie objętym zmianą, są nagabywani przez potencjalnych inwestorów.

– To zainteresowanie przedsiębiorców to papierek lakmusowy tego, czy ten teren będzie się rozwijać – komentuje.

Rząd zapowiada, że odcinek autostrady wokół Kałuszyna ma być w pełni przejezdny do końca 2023 r.

– Jesteśmy jednak świadomi, że te 100 ha nie zabuduje się od razu. Nim dojdzie do otwarcia zakładów, inwestorów czeka przecież jeszcze projektowanie, pozyskiwanie zezwoleń i tak dalej. Spokojnie szacując, potrzeba mniej więcej 3 lat – kończy
burmistrz.

 

Komentarze (2)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.