reklama

Wielkie serce dla Szymka

Łosice, Platerów

Milena Celińska 2022-01-09 08:46:53 liczba odsłon: 2827
Szymon

Szymon

Na drugie urodziny Szymon dostał niezwykły prezent: ogromne serce, do którego można wrzucać nakrętki.

reklama

– Pieniądze z ich sprzedaży trafią na subkonto fundacji, której podopiecznym jest syn, a my przeznaczymy te fundusze na pokrycie kosztów, związanych z codziennością naszego dziecka. I na wyjazdy na turnusy rehabilitacyjne – mówi Beata Tołtyżewska, mama Szymona.

Serce zostało umieszczone przy Urzędzie Gminy w Platerowie. Samorząd zapłacił za część materiałów, potrzebnych do wykonania niecodziennego prezentu. A serce przygotował sąsiad dziadków Szymona, Roman Marciniuk z Korczówki (gm. Olszanka).

- Pochodzę z Korczówki, teraz mieszkamy w Czuchowie. Ten dar jest dla nas czymś wspaniałym. Pan Roman podarował Szymkowi na urodziny swój czas i pracę. Ważfotne jest nie tylko to, że serce zostało zrobione przez sąsiada moich rodziców, ale i to, że pozwolono nam je postawić przed urzędem. Serdecznie dziękuję – nie kryje wzruszenia mama dwulatka.

Pani Beata kiedyś pracowała jako księgowa. Gdy Szymon przyszedł na świat, musiała zmienić całe swe życie.

- Urodził się w Wigilię. Byłam w siódmym miesiącu ciąży. Syn miał ogromny guz na szyi - tzw. potworniaka - opowiada Beata Tołtyżewska.

W trzeciej dobie życia chłopczyk przeszedł skomplikowaną operację, ratującą życie. Po operacji pojawiły się komplikacje. Na dodatek, ponieważ Szymon był wcześniakiem, jego płuca nie zdążyły się jeszcze całkowicie rozwinąć.

- Od urodzenia oddycha dzięki rurce tracheostomijnej i respiratorowi. Pierwsze pięć miesięcy życia spędził ze mną w szpitalu – dodaje pani Beata.

Szymon ma ogromne problemyz przełykaniem. Jeszcze w szpitalu przeszedł zabieg tzw. wyłonienia gastrostomii, dzięki któremu do dziś jest karmiony wprost do żołądka. Chłopiec nie tylko sam nie je, ale nie mówi i nie chodzi. Nie potrafi nawet samodzielnie usiąść.

- Intensywna praca z fizjoterapeutami i neurologopedami sprawia, że jego stan z każdym dniem się poprawia. Nadal jednak okresowo potrzebuje respiratora – opowiada mama Szymona.

Leczenie chorego chłopca niemało kosztuje. A zawodowo pracuje tylko tata Szymona.

- Za fizjoterapeutę miesięcznie, już po refundacji z NFZ, płacimy 1000 zł. Logopeda przyjeżdża do nas prywatnie i co miesiąc kosztuje nas to 500 zł - wylicza pani Beata. - No i jeszcze prywatne zajęcia integracji sensorycznej, 400 zł miesięcznie, oraz koszty dojazdów do poradni w Warszawie, bo Szymon jest pod stałą kontrolą neurologa, onkologa, okulisty, chirurga, nefrologa, laryngologa i urologa.

Rodzice dziecka nie są w stanie pokryć sami tych kosztów. Dlatego Szymon jest podopiecznym Fundacji „Zdążyć z pomocą”. Na konto fundacji (nr 42 2490 0005 0000 4600 7549 3994, tytułem: 37778 Tołtyżewski Szymon) można wpłacać darowizny na rzecz chłopca. Możnateż przekazać 1% podatku, wpisując: KRS 0000037904, cel szczegółowy: 37778 Tołtyżewski Szymon. No i oczywiście można wrzucić plastikowe nakrętki do serca, które ustawiono przed Urzędem Gminy. Im więcej nakrętek, tym więcej pieniędzy dla Szymona.

- Obecnie zajęcia rehabilitacyjne, fizjoterapeutyczne czy logopedyczne finansujemy dzięki pomocy rodziny oraz darowizn i 1% z Fundacji – mówi pani Beata i dodaje: - Szymon został zakwalifikowany na turnus logopedyczny w czerwcu. Koszt to 4 tys. zł. Zapisaliśmy też go na turnus rehabilitacyjny, za który trzeba zapłacić 6 tys. zł. Wierzę w ludzkie dobro, więc wierzę, że ludzie wrzucą do serca tyle nakrętek, żeby udało się uzbierać pieniążki na wyjazdy syna – uśmiecha się pani Beata.

MILENA CELIŃSKA

PS Pan Roman Marciniuk wykonał również serce, które zostało ustawione przed starostwem w Łosicach.

Komentarze (5)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
reklama
reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.