reklama

Oddech normalności, czyli: kończ waść, wstydu oszczędź! Przeczytaj najnowszy felieton Marioli Zaczyńskiej

Mazowsze

Mariola Zaczyńska 2021-07-09 08:39:54 liczba odsłon: 1583
.

.

Zachęcamy do lektury najnowszego felietonu Marioli Zaczyńskiej - sekretarz redakcji „Tygodnika Siedleckiego”.

reklama

Oddech normalności, czyli: kończ waść, wstydu oszczędź!

Czarny sen Jarosława stał się jawą. Tusk wrócił! I to w jakim stylu. To było jak złapanie oddechu w ciasnej i zapyziałej rzeczywistości pisowskiego kraju. Tusk, pełen energii, w dobrym humorze, błyskotliwy i zadowolony, ze swadą punktował patologię pisowskiej kasy. A Kaczyński? Jakiś taki skurczony, poszarzały, ledwo mówiący, bez energii, bez siły i chyba bez wiary w to, co mówi... Jakby go coś ścisnęło za gardło... Strach?

A ma się czego bać. Jego „tłuste koty”, czyli pisowska kasta, uświadomiła mu, że nadszedł zmierzch rządów polityków zachłannych, nieszanujących ludzi, niewykształconych, aroganckich. Zmierzch pisowskiej ery. Ubolewał, że przez tę pazerność, przez lokowanie swoich synków, żon i pociotków na intratnych stanowiskach, kolejnych wyborów już nie wygrają... Jarosław już to wie, stąd chyba ten tragizm w opuszczonych ramionach i słabość w drżącym głosie. Jego wystąpienie było jak pożegnanie.

– To moja ostatnia kadencja – zapowiadał.

A daj panie Boże! I Uratuj kraj od tego „stratega”, którego działania doprowadzają do szerzenia nienawiści, dzielenia ludzi i którego partia – jak mówił Tusk – tańczy w rytmie taktów granych na kremlu.

Tusk nie będzie miał łatwego zadania w kraju zepsutym przez PiS. ale jego energia i klasa już ożywiły ludzi, tchnęły nadzieję, a najważniejsze, że... przypomniały normalność! Pamiętacie jeszcze, że życzliwość i przyzwoitość były w cenie, a honor nie kojarzył się z Bogiem i Ojczyzną, tylko z człowieczeństwem, etosem pracy i pomocą słabszym, tym gorzej sobie radzącym?

Tusk bezbłędnie wytknął, wręcz wyśmiał, kwalifikacje najważniejszego garnituru Zjednoczonej Prawicy.

– Czarnek i edukacja, Ziobro i sprawiedliwość, Sasin i zarządzanie... – wyliczał, tłumiąc śmiech.

Istotnie, kto przy zdrowych zmysłach postawiłby na takie zestawienia? No tylko kasta PiS.

Tłuste pisowskie koty są wszędzie. Widzimy je w lokalnych społecznościach, widzimy awanse, a nawet fochy, że tłustego kota się nie wita z należytą czołobitnością, że się o nim pisze (nie w superlatywach)!

Władza deprawuje. Pozostaje jednak pytanie: czy pisowska kasta zdeprawowała się w czasie rządów, czy taka już była...

Kaczyńskiego trzymamy za słowo: kończ waść, wstydu oszczędź.

Mariola Zaczyńska

Komentarze (42)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.