reklama

Rosjanie go wydali

Garwolin

Justyna Janusz 2021-04-22 08:25:30 liczba odsłon: 1489
fot. Aga Król

fot. Aga Król

Podejrzany w głośnej sprawie oszustwa na „czarne euro” po 14 latach stanie przed polskim sądem!

reklama

Po 14 latach od zdarzenia, 11 latach od decyzji o tymczasowym aresztowaniu i 6 latach od wniosku o ekstradycję w Polsce wylądował obywatel Kamerunu Gilbert N. Od sześciu lat starał się w Rosji o azyl. Teraz Rosjanie zgodzili się wydać go Polsce. Mężczyzna jest podejrzany o to, że oszukał małżeństwo z powiatu garwolińskiego na ponad 100 tysięcy euro.

Sprawa zaczęła się 14 lat temu. Wtedy to małżonkowie z powiatu garwolińskiego poznali czarnoskórego mężczyznę. Chcieli robić interesy, ale się nie udało. Jesienią 2007 roku do małżonków zadzwonili dwaj inni mężczyźni, w tym Gilbert N., powołując się na znajomość z Kameruńczykiem. Małżonkowie produkowali buty, czarnoskórzy przedsiębiorcy mieli je od nich kupować i sprzedawać w Gabonie.

Trzeba odbarwić euro

Doszło do spotkania w Warszawie. Jeden z mężczyzn przekazał torbę, w której znajdowała się metalowa kasetka. Otwarto ją kilka dni później. W środku były pieniądze owinięte przezroczystą folią: 490 tysięcy euro! Tyle że pieniądze były... czarne. Biznesmeni z Afryki twierdzili, że w ten sposób pieniądze są zabezpieczone przed kradzieżą.

Miało to działać na zasadzie klipsów montowanych na ubraniach w niektórych sklepach: mogą je zdjąć bez uszkodzenia tylko sprzedawcy. Obywatele Gabonu pokazali, jak je odbarwić.

Zostało Ci do przeczytania 74% artykułu

Aby przeczytać całość kup e-wydanie nr 16/2021:

Komentarze (5)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

Najnowszy numer 19/2021 w sprzedaży od 2021-05-12.

reklama
reklama
reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.