Reklama

Nauka bez szkoły

Justyna Włodarczyk prawdopodobnie jest jedyną nastolatką w Siedlcach, która korzysta z edukacji domowej.

Siedlczanka Justyna Włodarczyk w wieku 16 lat odeszła z tradycyjnej szkoły, by przejść na edukację domową. Nie korzysta nawet z nauki zdalnej, tylko sama w domu przerabia materiał, a potem zdaje z niego egzaminy.

– Nareszcie czuję, że żyję – mówi. Justyna Włodarczyk była uczennicą I klasy LO im. B. Prusa, gdy poczuła, że system edukacji ją męczy.

– A jednocześnie czułam, że byłabym w stanie sama się tego wszystkiego nauczyć. Chciałam rozwijać  swoje pasje, ale nie miałam na to czasu. Z samego rana biegłam do szkoły, wracałam późnym popołudniem i za chwilę znowu siadałam do lekcji. I tak w kółko. W dodatku ze szkoły często wracałam z bólem głowy i zmęczona. Męczyło mnie samo przebywanie w zatłoczonym budynku. Zaczęłam zdawać sobie sprawę, jak bardzo szkodliwy jest ten system. 

Reklama

Nastolatka zaczęła szukać alternatywy. Natknęła się na informację o edukacji domowej.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości