Po decyzji premiera Mateusza Morawieckiego o zamknięciu cmentarzy w dniach 31października - 2 listopada siedlczanie masowo ruszyli na cmentarze. Z danych o natężeniu ruchu widocznych po godz. 20.30 na GoogleMaps wynika, że sytuacja na drogach w okolicach cmentarzy wraca do normy. Takie informacje mamy również od internautów.
Wieczorem pod siedleckimi nekropoliami tworzyły się ogromne korki. Drogi dojazdowe w okolicach cmentarzy były zablokowane. Dochodziło nawet do awantur między kierowcami, którzy nie mogli wyjechać lub wjechać w okolice cmentarzy.
Siedlecki radny Roman Ignaciuk dzwonił do wydziału dróg Urzędu Miasta, prosząc o wyłączenie sygnalizacji świetlnej w centrum miasta i ręczne sterowanie ruchem przez policjatów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!