reklama

Poderwał żonę na kozy

Sokołów Podlaski, Jakubiki, Kosów Lacki

Bartosz Szumowski 2020-09-23 08:51:12 liczba odsłon: 12858

fot. Aga Król

Na pierwszej randce Olek Pawluczuk oznajmił przyszłej żonie: „Chcę z tobą hodować kozy i produkować sery”.

reklama

Od 2018 r. spełnia tę obietnicę, gospodarząc na wsi, dla której porzucił Warszawę i pracę w telewizji.

Olka Pawluczuka i Kamilę Lisicką spotykam na tarasie domu w gospodarstwie „Złota Górka” w Jakubikach w gminie Kosów Lacki.

PODRYW NA KOZY

Ta pierwsza randka miała miejsce w grudniu 2014 r.

– Kamila mi się od razu spodobała, więc nie owijałem w bawełnę – przypomina sobie on. I tłumaczy przyczyny swojej deklaracji: – Po prostu od zawsze najbardziej lubię kozie sery. Uznałem też, że ich produkcja to nie loty w kosmos i da się tego nauczyć. Poza tym to był czas, w którym zaczęła mnie frustrować moja ówczesna praca drugiego reżysera programów telewizyjnych. Chciałem szczęśliwego życia z rodziną zamiast zarabiania na kogoś.

Zostało Ci do przeczytania 95% artykułu

Aby przeczytać całość kup e-wydanie nr 39/2020:

Komentarze (0)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

reklama

Najnowszy numer 44/2020 w sprzedaży od 2020-10-28.

reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.