reklama

Błękitny Generał w Mińsku Mazowieckim

Mińsk Mazowiecki

Aga Król 2020-08-19 17:16:31 liczba odsłon: 15578

fot. Aga Król

100 lat temu (17 sierpnia 1920 r.) generał Józef Haller dziękował Opatrzności Bożej, przed obrazem Matki Bożej Anielskiej w Mińsku Mazowieckim, za Cud nad Wisłą.

reklama

 

Z tej okazji, sto lat później, w tym samym miejscu, w kościele Narodzenia Najświętszej Maryi Panny zakończyły się jubileuszowe obchody rocznicy Bitwy Warszawskiej. Mszy Świętej przewodniczył Nuncjusz Apostolski w Polsce Arcybiskup Salvatore Pennacchio. Liturgię koncelebrowali Biskup Warszawsko-Praski Romuald Kamiński oraz Biskup Pomocniczy Diecezji Warszawsko-Praskiej Marek Solarczyk.

Biskup Romuald Kamiński przywitał wszystkich zgromadzonych i podziękował przedstawicielom mediów za relację obchodów 100. rocznicy Bitwy Warszawskiej.

Biskup Marek Solarczyk w homilii przypominał postać generała Józefa Hallera i ofiarność wielu osób:

- Jego osoba wzbudzała podziw u Polaków. Zdolności organizacyjne, wiedza wojskowa, autorytet dowódcy to nie wszystkie przymioty, które sprawiały zaufanie u innych. Był człowiekiem wielkiej szczerości i bardzo pokornej wiary. Pomimo piastowanych urzędów i ogromu zadań potrafił przeżywać z oddaniem czas modlitwy i wszystkie swoje starania zawierzać Bogu, a nade wszystko Matce Najświętszej. Czynił to przed stu laty przy wielu okazjach, a tak wyjątkowe miejsce miała ta świątynia i znajdujący się w niej wizerunek Matki Bożej Anielskiej. W osobie tego pierwszego ochotnika chcemy dziś dziękować za rzesze Polaków, którzy tak jak generał Haller nie wahali się wziąć do swojego życia tajemnic Ojczyzny i podjąć dzieło miłości dla drugiego człowieka. Byli to żołnierze regularnej armii i ochotnicy, którzy z gotowością do nawet największych poświęceń toczyli krwawe boje z wojskami bolszewickimi. To także ludność cywilna, która w wieloraki sposób służyła przygotowującym się do walki, udającym się na front, powracającym z ranami i poległym żegnanym z szacunkiem. Jak nie przywołać ochotników ducha, którzy w całej Ojczyźnie, ale tak wyjątkowo gorąco w Warszawie i jej okolicach modlili się do Boga o cud. Do wspólnoty ducha przywoływali orędownictwa świętych patronów, wśród których zawsze pierwsze miejsce i pierwsza była Matka Najświętsza.

Na zakończenie Mszy Św. Nuncjusz Apostolski abp Salvatore Pennacchio powiedział:

Jestem bardzo poruszony, że mogę być tutaj z Wami. Mogę sobie wyobrazić, co czuł mój poprzednik abp Achille Ratti, późniejszy papież Pius XI, sto lat temu modląc się przed tym obrazem Matki Najświętszej. Dziękuję biskupowi Markowi Solarczykowi za piękną homilię, w której zwrócił uwagę na ten aspekt modlitwy.

20 lat temu obraz Matki Bożej Anielskiej został ukoronowany przez prymasa Józefa Glempa.

 

Komentarze (0)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

reklama
reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.