reklama

Byłem ulungiem

Siedlce

Justyna Janusz 2020-07-03 08:49:55 liczba odsłon: 7136
fot. pyt

fot. pyt

Siedziałem w więzieniu. Nie polecam.

reklama

Młody siedlczanin na 20 dni trafił do zakładu karnego, bo nie zapłacił 500 zł grzywny za próbę kradzieży. Pobytu „w sanatorium” nie poleca nikomu.

– Gdybym mógł, wolałbym zapłacić – przynaje. – Bo więzienie to stracony czas. Od 6 do 23 oglądasz telewizję. Nie miałem tam żadnej nieprzyjemnej sytuacji, ale mimo to, nie jest to miejsce, w którym chce się przebywać.

Ardnas napisał o tym, co go spotkało, na blogu. W krótkim czasie jego historię zaczęły cytować ogólnopolskie portale.

– Byłem ulungiem – mówi. – W więziennej gwarze oznacza to, że zostałem osadzony za drobne przestępstwo. Dumny z tego nie jestem, bo i nie jest to powód do dumy. Przestrzegam tych, którzy mieliby taki pomysł jak ja…

Bo pomysł był słaby

Zostało Ci do przeczytania 78% artykułu

Aby przeczytać całość kup e-wydanie nr 27/2020:

Komentarze (16)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.