mamy oficjalne oświadczenie uczelni)" >
reklama

Głośno o byłym komendancie policji z Siedlec (mamy oficjalne oświadczenie uczelni)

Siedlce

Justyna Janusz 2019-10-21 06:36:31 liczba odsłon: 16919
Screen ze strony TVN 24

Screen ze strony TVN 24

Były komendant policji w Siedlcach, a obecnie rektor Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie Marek Fałdowski jest oskarżany przez swoich współpracowników plagiat i mobbing.

reklama

Byli i obecni wspópracownicy, wykładowcy szkoły w Szcytnie twierdzą, że komendant-rektor naruszał ich prawa autorskie. Jak twierdzą dziennikarze Superwizjera TVN zarzucają mu również " przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, mobbing oraz plagiat pracy habilitacyjnej".

Jak czytamy na stronie Superwizjera reporterzy dotarli "do byłego wykładowcy i osoby z kadry kierowniczej uczelni. Była ona bezpośrednim świadkiem procesu habilitacyjnego komendanta Marka Fałdowskiego. - Kiedy pan Fałdowski przyszedł na komendanta do szkoły, to podjął decyzję, że jego priorytetem jest zrobienie szybko habilitacji - powiedział były wykładowca. - Wybrał sobie grono osób, którym złożył propozycję, aby dopisały go do swoich publikacji, które już są nawet w trakcie wydawania - dodał. Były pracownik uczelni przyznał, że on również otrzymał taką propozycję, ale na nią nie przystał. -Natomiast osoby, które na taką ofertę pana Fałdowskiego przystały, mogły liczyć na podwyższone premie, nagrody, a niektóre osoby potem bardzo szybko w szkole awansowały - przekazał. "

Habilitacja komendanta została przeprowadzona w ciągu 3 miesięcy, co w naukowym świecie praktycznie się nie zdarza. Przewodiczący Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów zapewnił, że przyjrzy się tej sprawie.

Superwizjer przypomniał również, że Marek Fałdowski był komendatem w Siedlcach, w czasie, gdy na komendzie policjanci mieli torturować przesłuchiwanych (funkcjonariusze zostali za to skazani, ale wyroki są nieprawomocne).

Marek Fałdowski obronił doktorat na siedleckim Uniwersytecie. (jj)

Otrzymaliśmy w tej sprawie oficjlane oświadczenie rzecznika prasowego Wyższej Szkoły Policcji w Szczytnie podinsp. Marcina Piotrowskiego. Oto treść oświadczenia:

OŚWIADCZENIE WYŻSZEJ SZKOŁY POLICJI W SZCZYTNIE

W związku z emisją materiału przez redakcję „Superwizjera”, Wyższa Szkoła Policji w Szczytnie oświadcza, że wyemitowany materiał jest nierzetelny i nieobiektywny oraz stanowi wyraz naruszenia obowiązku prasy do prawdziwego i rzetelnego przedstawiania informacji. Z uwagi na powyższe sprawa zostanie skierowana na drogę postępowania sądowego.

Informacje przekazane w materiale stacji TVN24 zostały zmanipulowane. Opierają się głównie na przeprowadzeniu wywiadów jedynie z dwoma byłymi funkcjonariuszami Uczelni. Pierwszy z nich
w chwili obecnej jest pozwanym o naruszenie dóbr osobistych Uczelni i w związku z jego wcześniejszym postępowaniem złożone zostało również zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa znieważenia funkcjonariusza publicznego. Przed odejściem na zaopatrzenie emerytalne miał prowadzone postępowanie dyscyplinarne dotyczące potwierdzenia w dzienniku osobistego przeprowadzenia zajęć, których w rzeczywistości nie zrealizował. Został on również ukarany karą dyscyplinarną za nieprzeprowadzenie zaplanowanych zajęć dydaktycznych, które należały do jego obowiązków.
W sprawie drugiego z byłych funkcjonariuszy występujących w reportażu, prokuratura prowadzi postępowanie przygotowawcze dotyczące plagiatu w jego pracy habilitacyjnej, będącej podstawą do nadania mu stopnia naukowego doktora habilitowanego. W tym miejscu należy podkreślić, że ostatni z nich nie zajmował stanowiska nauczyciela akademickiego, natomiast złożył wniosek o sfinansowanie własnego postępowania habilitacyjnego, który nie uwzględniał rzeczywistych potrzeb Uczelni.
Pozytywne rozpatrzenie doprowadziłby Uczelnię do zarzutu nieracjonalnego gospodarowania publicznymi środkami finansowymi, przy czym był jednym z najlepiej zarabiających funkcjonariuszy Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie.

Należy podkreślić, że pracownicy naukowi każdego ośrodka naukowego, w tym Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie, zgodnie z obowiązującymi przepisami, mają obowiązek publikowania, o czym w ramach sprawowanego nadzoru kierownictwo na bieżąco przypomina na odprawach służbowych z kadrą kierowniczą. Dodatkowo kierownictwo Uczelni, dbając o jakość kształcenia na szkoleniach dla przyszłych oficerów Policji, podjęło decyzję o przygotowaniu przez WSPol podręczników do nauki dla tej grupy osób, zawierającej wszystkie treści programowe. Każdy z pracowników naukowych, prowadzący zajęcia na tej formie szkolenia, miał obowiązek przygotować rozdział – zgodnie
z obowiązującym programem szkolenia. Podręczniki powstały na wyraźną prośbę słuchaczy – przyszłych oficerów Policji. Opublikowane podręczniki zostały sfinansowane przez Uczelnię, natomiast rozdziały stanowią indywidualny dorobek naukowy ich autorów.

Redaktorzy „Superwizjera” wykazali się całkowitą nieznajomością obowiązujących przepisów
w zakresie prowadzenia procedury habilitacyjnej. Kandydat nie ma wpływu na skład komisji habilitacyjnej powoływanej przez Centralną Komisję ds. Stopni i Tytułów Naukowych, która przeprowadza postępowanie habilitacyjne. Obowiązek publikowania informacji o wszczętym
i prowadzonym postępowaniu habilitacyjnym leży po stronie Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów Naukowych oraz ośrodka naukowego, w którym prowadzone jest dane postępowanie habilitacyjne.

Redakcja „Superwizjera” zniekształciła i wybiórczo przedstawiła informacje przekazane przez Uczelnię w toku przygotowywanego materiału. Niniejszym oświadczamy, że Wyższa Szkoła Policji w Szczytnie nigdy nie zatrudniała i nie wynagradzała Witalisa Pellowskiego.

Redakcja „Superwizjera” podała nieprawdziwą i nierzetelną informację dotyczącą wydania dyspozycji przez Komendanta-Rektora o braku możliwości wjazdu przez bramę główną. Obecne zasady ruchu pojazdów na terenie WSPol obowiązują niezmiennie od dziesięcioleci i są związane z zapewnieniem bezpieczeństwa w ruchu drogowym na jednej z głównych ulic Szczytna. Dodatkowo zauważyć należy, że w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie zatrudnionych jest 617 osób, a średniodzienna liczba uczących się wynosi ok. 1200 osób. W celu zapewnienia bezpieczeństwa komunikacyjnego na terenie Uczelni od wielu lat wydzielona jest jedna brama wjazdowa, znajdująca się najbliżej parkingów pracowniczych.

Redakcja „Superwizjera” podała nierzetelne i nieprawdziwe informacje dotyczące liczby obowiązkowych egzemplarzy bibliotecznych. Rozporządzenie wykonawcze do ustawy
o obowiązkowych egzemplarzach bibliotecznych stanowi, że w przypadku publikacji o nakładzie
do 100 egz. przekazuje się po 1 egzemplarzu do Biblioteki Jagiellońskiej i Biblioteki Narodowej. Wskazany obowiązek został przez Uczelnię zrealizowany.

Wydawnictwo Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie nie posiada publikacji habilitacyjnej Komendanta-
-Rektora, ponieważ Uczelnia nie partycypowała w części bądź w całości w kosztach wydrukowania przedmiotowej książki. Publikacja została wydana na podstawie umowy zawartej z jej autorem. Koszt wydruku publikacji w nakładzie 30 egzemplarzy wraz z narzutem stanowiącym zysk Uczelni poniósł wyłącznie autor publikacji.

Podana przez „Superwizjer” informacja, że jeden wykładowca prowadzi „40 różnych zajęć i ma 800 godzin zajęć w semestrze” jest nieprawdziwa.

Komendant-Rektor wspólnie z dwoma pracownikami Uczelni prowadził badanie naukowe w zakresie etyki w Policji, w ramach którego przebadano ok. 300 funkcjonariuszy. Wyniki tego badania nie zostały wykorzystane w opracowaniu habilitacyjnym Komendanta-Rektora. Autorem książki pt. „Etyka zawodowa policjanta we współczesnej kulturze służby państwa demokratycznego” jak również analiz opracowanych badań jest wyłącznie Komendant-Rektor. Wszelkie zawarte w pracy habilitacyjnej informacje i badania zostały zamieszczone w niej zgodnie z obowiązującymi przepisami i stanowią wyraz pracy twórczej jej autora.

W odniesieniu do informacji wskazującej na „upadek naukowy Uczelni” redakcja „Superwizjera” wykazała się niezwykłą wręcz nierzetelnością i brakiem obiektywizmu. Kierownictwo Uczelni stale inicjuje jej rozwój naukowy, m.in. poprzez uruchamianie nowych kierunków studiów, w tym uruchomienie w roku akademickim 2019/2020 nowego kierunku studiów oficerskich, jakim jest „Nauka o Policji”, jak również wystąpienie o uprawnienie do nadawania stopnia doktora w dyscyplinie nauki prawne. Uczelnia nieustannie rozwija również swoją działalność naukową w obszarach mających wpływ na poprawę bezpieczeństwa państwa, czego wyrazem jest realizacja 14 projektów badawczych we współpracy z międzynarodowymi i krajowymi jednostkami naukowymi oraz przedsiębiorcami, przyznawanych w trybie konkursowym. Warto podkreślić, że kierownictwo Uczelni doprowadziło również do podniesienia rangi dwóch z trzech czasopism wydawanych w Uczelni i umieszczenia ich na liście ministerialnej ze zwiększoną liczbą punktów.

Przeprowadzona przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji w 2019 r. kontrola wykazała, że MSWiA pozytywie ocenia zarządzanie Uczelnią w aspekcie polityki kadrowej oraz prawidłowego wynagradzania, awansowania i nagradzania nauczycieli akademickich.

Prawidłowe działanie Uczelni potwierdziła również zakończona w październiku 2019 r. kontrola prowadzona przez Najwyższą Izbę Kontroli obejmująca okres od 1 stycznia 2018 r. do 30 września 2019 r. Uczelnia uzyskała najwyższą ocena wystawioną przez NIK, która wskazała w swoim wystąpieniu pokontrolnym na pozytywną ocenę realizacji przez WSPol działań w zakresie szkolenia i doskonalenia zawodowego policjantów, przygotowania i organizacji Uczelni do realizacji zadań jako uczelni służb państwowych oraz jednostki organizacyjnej Policji. NIK wskazała również na pozytywną ocenę stanu kadry naukowo-dydaktycznej oraz „pozytywnie ocenia nadzór Komendanta-Rektora […] nad realizacją szkolenia i doskonalenia zawodowego w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie, w szczególności zaangażowanie w ocenę efektywności szkoleń i doskonalenia zawodowego centralnego w Policji.”.

Zespół Prasowy

Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie

  

Byli i obecni wykładowcy zarzucają komendantowi-rektorowi między innymi naruszenie praw autorskich, przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, mobbing oraz plagiat pracy habilitacyjnej. Reporterzy "Superwizjera" dotarli do byłego wykładowcy i osoby z kadry kierowniczej uczelni. Była ona bezpośrednim świadkiem procesu habilitacyjnego komendanta Marka Fałdowskiego. - Kiedy pan Fałdowski przyszedł na komendanta do szkoły, to podjął decyzję, że jego priorytetem jest zrobienie szybko habilitacji - powiedział były wykładowca. - Wybrał sobie grono osób, którym złożył propozycję, aby dopisały go do swoich publikacji, które już są nawet w trakcie wydawania - dodał. Były pracownik uczelni przyznał, że on również otrzymał taką propozycję, ale na nią nie przystał. -Natomiast osoby, które na taką ofertę pana Fałdowskiego przystały, mogły liczyć na podwyższone premie, nagrody, a niektóre osoby potem bardzo szybko w szkole awansowały - przekazał. (http://www.tvn24.pl)
Komentarze (46)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.