reklama

Waldemar Kraska: Nie nazwałbym siebie politykiem.

Mazowsze

. 2019-09-06 13:06:59 liczba odsłon: 1219
Artykuł
sponsorowany
Waldemar Kraska

Waldemar Kraska

Rozmowa z wiceministrem Zdrowia - Waldemarem Kraską.

reklama

Od 14 lat reprezentuje pan nasz region w Senacie RP.

Jestem wdzięczny wyborcom za zaufanie, którym mnie obdarzają. To zaszczyt, ale też wielka odpowiedzialność.

Przed miesiącem premier Morawiecki powołał pana na stanowisko wiceministra zdrowia i zarazem Pełnomocnika Rządu ds. Państwowego Ratownictwa Medycznego.

Odbieram to jako formę docenienia mojej dotychczasowej pracy w senackiej komisji zdrowia, której pracom przewodziłem.

Czyli wielka polityka wreszcie pana wciągnęła?

Nie odbieram tego w takich kategoriach. Przez te wszystkie lata pełnienia mandatu senatorskiego nie zrezygnowałem z praktyki lekarskiej. Na co dzień byłem lekarzem - zabiegowcem, jeżdżącym karetką i jakby to nie zabrzmiało, ratującym ludziom życie. Taki właśnie zawód wymarzyłem sobie już w trakcie nauki w siedleckim "Prusie". Z tego też tytułu przez lata rezygnowałem z uposażenia parlamentarnego. Nie nazwałbym siebie politykiem.

Nie rozumiem...

Polityka dla samej polityki mnie nie interesuje. Przede wszystkim jestem lekarzem i cieszę się, że mogę teraz w pełni wykorzystywać swoje zawodowe doświadczenia pracując m.in. nad poprawą stanu Państwowego Ratownictwa Medycznego. Po latach pracy w karetce, na salach operacyjnych, znam problem od podszewki. Nie przerwałem swojej praktyki lekarskiej i uważam, że dzięki temu jestem bardziej przydatny w senacie i w rządzie. Mam stały kontakt z pacjentami, bezpośrednio odczuwam też aktualny stan naszej służby zdrowia, potrzebę koniecznych tu zmian.

I jak pan wykorzystuje te doświadczenia?

U boku ministra prof. Szumowskiego, pracuję zaledwie od miesiąca. Ale już pod koniec sierpnia uruchomiliśmy “Program wymiany ambulansów” dzięki któremu do stacji ratownictwa medycznego w całym kraju trafi 200 nowych karetek. Wiele z nich wzmocni ratowników z naszego regionu. Ministerstwo przekazuje na ten cel blisko 80 milionów złotych. Jest to niezwykle ważny program, dzięki któremu wszyscy mogą liczyć na szybszą i sprawniejszą pomoc w sytuacji nagłego zagrożenia życia bądź zdrowia. Proszę pamiętać, że każdego roku polskie karetki wyjeżdżają do pacjentów ok. 3,2 miliona razy. Zagwarantowanie szybkiej i bezpiecznej reakcji zespołu ratowniczego w wielu przypadkach może uratować ludzkie życie. Jako lekarz cieszę się z realizowanego programu.

A co z resztą służby zdrowia?

Problemy w służbie zdrowia nie pojawiły się nagle. Są one efektem wieloletnich zaniedbań. Mam wrażenie, że dopiero w tej kadencji doczekały się one poważnego potraktowania. Pracownicy medyczni otrzymali podwyżki, zabezpieczyliśmy też działalność szpitali publicznych, aby nie musiały konkurować z prywatnymi o pieniądze z NFZ. Zwiększyliśmy liczbę darmowych leków dla seniorów, przywracamy medycynę szkolną. Tylko w tym roku pieniądze zgromadzone przez NFZ przekroczą 100 mld zł - to o ponad 25 mld zł więcej niż w 2015 roku. Nakłady te będą rosnąć do 6% PKB w 2024 roku. A prócz tego już w zeszłym roku Ministerstwo Zdrowia zrealizowało akcję „Wspieramy SOR-y”, w ramach której przekazano do 100 oddziałów ratunkowych w całym kraju nowy sprzęt niezbędny do ratowania życia.

Oczywiście, potrzeby są znacznie większe. Dlatego minister Szumowski wskazuje, że w najbliższej kadencji konieczna będzie dalsza przebudowa systemu, poprawa opieki, skrócenie kolejek do specjalistów i na SOR-ach, stworzenie rejestrów i edukacja o zdrowiu.

I zostanie to zrealizowane?

Oczywiście! Przez ostatnie cztery lata konsekwentnie realizowaliśmy nasz program wyborczy z 2015 roku. Wprowadzaliśmy w życie obietnice, które nasi konkurenci uznawali za niemożliwe. W tej kadencji Zjednoczona Prawica zdobyła rzecz w polityce bezcenną, mianowicie wiarygodność. Polacy już się przekonali, że nie składamy pustych obietnic.

 

 

Materiał wyborczy KW Prawo i Sprawiedliwość

 

Czytaj także

reklama
reklama
reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.