reklama

O puszczaniu oka

Badyl w mrowisko

Przemek Badowski 2019-08-01 11:33:06 liczba odsłon: 2528

reklama

Przed dziewięcioma laty w jednym z siedleckich klubów właściciel zatrudnił profesjonalną firmę ochroniarską. Nie chciał żadnej lokalnej, bo z nimi wiązały się (jego zdaniem) różne „ryzykowne” zaszłości, zatem wybrał profesjonalistów z Białegostoku. Schludne krótkowłose chłopaki w czarnych mundurkach pracę rozpoczynali punktualnie w każdy piątek i sobotę. Przyjeżdżali firmowym busem, który parkował za klubem. – Całkiem mili są, fajni. Zwłaszcza ten wysoki łysy – wyznając mi to barmanka rzuciła okiem w kierunku drzwi wejściowych, gdzie stał ów wysoki łysy w pomnikowej postawie. – Teraz w pracy jest, więc drętwy. Ale to niezły śmieszek i gaduła. Dużo wie, ma zainteresowania, ćwiczy też dużo – wyliczała wyraźnie podekscytowana. – A słuchaj, czy ten nazizm, to jest zła ideologia? – zapytała. A mnie zatkało. Wysoki łysy tymczasem puścił jej oko.

Zostało Ci do przeczytania 68% artykułu

Aby przeczytać całość kup e-wydanie nr :

Komentarze (0)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

Najnowszy numer 27/2022 w sprzedaży od 2022-07-06.

reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.