reklama

Matka zostawiła dzieci w rozgrzanym samochodzie. Poszła na zakupy

Łuków

Paweł Świerczewski 2019-06-21 12:32:23 liczba odsłon: 5078
fot. KPP w Łukowie

fot. KPP w Łukowie

41-letnia mieszkanka Łukowa zostawiła dwoje dzieci w zaparkowanym w pełnym słońcu samochodzie i poszła na zakupy. Przechodnie zaalarmowali policję.

reklama

Do zdarzenia doszło w środę, 19 czerwca. Przechodnie poinformowali policjantów o dwójce małych dzieci, pozostawionych w samochodzie. Na zewnątrz panował ponad 30 stopniowy upał, a temperatura w rozgrzanym pojeździe, była jeszcze wyższa.

- Policjanci, którzy przyjechali we wskazane miejsce, zauważyli zaparkowany na chodniku samochód marki Volkswagen Sharan, wewnątrz którego siedziało dwoje dzieci. W aucie nieznacznie uchylona była tylko jedna szyba. Siedzące w „nosidełku” malutkie dziecko płakało, widać było, że jest bardzo spocone. Policjanci zauważyli też, że drugie, kilkuletnie dziecko również odczuwało upał. Mundurowi poprzez uchyloną szybę otworzyli drzwi volkswagena, i wyjęli dzieci z auta. Przenieśli maluchy w zacienione miejsce i obawiając się o ich zdrowie, wezwali karetkę pogotowia. Oczekując na karetkę i opiekuna dziecka, jeden z funkcjonariuszy w pobliskim sklepie, odnalazł użytkowniczkę volkswagena – matkę dwójki dzieci pozostawionych wcześniej w aucie. 41-letnia łukowianka razem z 10-letnim synem była na zakupach i była zdziwiona interwencją policjantów. Kobieta mówiła, że do sklepu weszła tylko na chwilę, że jej siedmiomiesięcznemu synkowi i 6-letniej córeczce, które pozostawiła w zamkniętym samochodzie nic się nie stało – relacjonuje KPP w Łukowie.

Wszczęte zostanie postępowanie, mające na celu sprawdzenie, czy zachowanie 41-latki mogło być niebezpieczne dla zdrowia jej dzieci.


Łukowska komenda uczula, żeby nigdy nie zostawiać dzieci w samochodzie, a już szczególnie w czasie upałów. Temperatura w rozgrzanym samochodzie może sięgać nawet do 60 stopni. Wystarczy kilka minut, aby mogło dojść do tragedii. W sytuacji, gdy jest się  świadkiem takiej sytuacji, należy alarmować służby ratunkowe. Gdy dziecko nie może czekać na przybycie służb, należy samemu podjąć działania – wybić szybę w pojeździe i udzielić pomocy poszkodowanym.

 

(za KPP w Łukowie)

Komentarze (11)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.