reklama

Pani Zofia zostaje w domu

Mińsk Mazowiecki, Kałuszyn

Tomasz Markiewicz 2018-10-07 09:08:03 liczba odsłon: 2377
fot. Aga Król

fot. Aga Król

Dzięki przebojowym prawniczkom, artykułowi opublikowanemu przez „TS” i natychmiastowej reakcji bliskich pani Zofii, 90-letniej mieszkance Kałuszyna nie grozi już eksmisja.

reklama

Przypomnijmy: Zofia Gruszewicz mieszka w lokalu, który kiedyś był własnością jej córki i zięcia. Ale z powodu zadłużenia mieszkanie zostało sprzedane przez komornika. Kupujący nie wiedział, że w mieszkaniu przebywa starsza schorowana osoba i zażądał eksmisji lokatorki.

Dla pani Zofii to był dramat, tym bardziej że prawdopodobnie musiałaby opuścić Kałuszyn. A przecież z tym miastem jest związana od urodzenia. Przez wiele lat pomagała mieszkańcom, pracując społecznie. Ostatnio pani Zofia narzeka na zdrowie. Ma orzeczony umiarkowany stopień niepełnosprawności. Leczy się z powodu nadciśnienia i miażdżycy. Czeka ją operacja lewego oka. Jak mówi, większość jej schorzeń to pozostałości z czasów wojny. Jako kilkunastoletnia dziewczynka nosiła zupę Żydom z kałuszyńskiego getta. W 1941 roku, kiedy Niemcy likwidowali getto, została przypadkowo ranna.

PRAWNICZKI W AKCJI

Latem pani Zofia przyszła do kałuszyńskiego punktu bezpłatnych porad prawnych. Prosiła o pomoc. Przejęte jej historią prawniczki Justyna Wasiak i Zofia Gałązka zainteresowały sprawą naszą redakcję, zajęły się też mediacjami z nowym właścicielem mieszkania. Rozmawiały z burmistrzem. Postanowiły zorganizować zbiórkę pieniędzy na spłacenie zadłużenia lub wynajęcie lokalu. „Potrzeba około 50 tys. zł. Pomóc można, wpłacając pieniądze na zrzutka.pl pod hasłem „Mieszkanie dla pani Zofii”- ogłaszały na Facebooku.

Pod koniec sierpnia napisaliśmy o kłopotach mieszkanki Kałuszyna („Pani Zofia chce zostać”). Wkrótce do „Tygodnika Siedleckiego” dołączyły kolejne media: TVP3, „Fakt” i „Super Express”. Po nagłośnieniu sprawy ludzie chętniej wpłacali pieniądze.

- Tydzień temu przekazałyśmy u notariusza 13 tys. zł ze zbiórki na zakup mieszkania - mówi Justyna Wasiak.

SZCZĘŚLIWE ZAKOŃCZENIE

Do prawniczek odezwała się też rodzina byłego zięcia pani Zofii.

- Mieszkają w okolicach Mrozów. Przeczytali artykuł w „Tygodniku Siedleckim” i bardzo poruszyła ich historia - relacjonuje Justyna Wasiak.

Rodzina byłego zięcia skontaktowała się z wnukiem Zofii Gruszewicz, który mieszka w Irlandii. Wspólnie podjęto decyzję o wykupieniu mieszkania. Akt notarialny został już podpisany.

Pani Zofia zostanie w Kałuszynie. To wspaniała wiadomość! Przecież starych drzew się nie przesadza...

Komentarze (4)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.