reklama

Czuję w Siedlcach jakąś dobrą energię

Siedlce

Aneta Abramowicz-Oleszczuk 2018-07-01 15:14:26 liczba odsłon: 22082

Fragment jednego z fresków z Kaplicy Sykstyńskiej, fot. Aneta Abramowicz-Oleszczuk

Są osoby, które uważają, że kiedy już nadejdzie koniec świata, to będzie wyglądał dokładnie tak, jak go namalował w Kaplicy Sykstyńskiej... rzeźbiarz Michał Anioł. Czemu właśnie tak? Bo Pan Bóg nie będzie w stanie wymyślić nic lepszego...

reklama

28 i 29 czerwca w Sali Białej Miejskiego Ośrodka Kultury w Siedlcach można się było poczuć jak... w Kaplicy Sykstyńskiej.

Osoby, które wybrały się w tych dniach do MOK-u, by obejrzeć (w białych rękawiczkach) 3-tomowy ekskluzywny album, poświęcony Kaplicy Sykstyńskiej, wydany w 1999 egzemplarzach, na dzień dobry zobaczyły... fragment fresku "Stworzenie Adama" z tej kaplicy na... suficie Sali Białej.

Kaplicę Sykstyńską odwiedza codziennie ok. 20 tys. turystów. W wakacje jest to ok. 25-30 tys. osób. Ile z nich może spokojnie, bez poganiania i poszturchiwania przez innych zwiedzających, obejrzeć wszystkie jej skarby?

Taką możliwość niespiesznego delektowania się arcydziełami sztuki daje album, poświęcony tej świątyni.

W pierwszym z tomów (każdy waży 9 kg) tego wyjątkowego dzieła zamieszczono zdjęcia dzieł XV-wiecznych malarzy. Niektórzy z nich byli nauczycielami Michała Anioła. Uczeń przerósł swych mistrzów...

Tom drugi jest poświęcony sklepieniu kaplicy. W tomie trzecim natomiast znajdziemy wspomniany Sąd Ostateczny.

Premiera tego wyjątkowego wydawnictwa, które kosztuje... 12 tys. 600 Euro, miała miejsce rok temu w Watykanie. W Polsce zostało wybranych 15 miast, w jakich miał być prezentowany album po kwietniowej premierze na Zamku Królewskim w Warszawie. Siedlce są pierwszym z tych miast. Dlaczego? Bo jako jedyne z tej listy, już następnego dnia po otrzymaniu zaproszenia, odezwały się do Doroty Wójtowicz-Wielgopolan, dyrektor PR wydawnictwa Manuscriptum. Dom Emisyjny, które jest wyłącznym dystrybutorem tych książek na terenie Polski. Nasz kraj otrzymał z Watykanu... jedynie 50 egzemplarzy albumu. Do kupienia zostało jeszcze kilkanaście.

Czemu pani Dorota wytypowała Siedlce na jedno z 15 wyróżnionych miast?

- Mam ogromny sentyment do Siedlec. Przejeżdżam przez to miasto najmniej 2 razy do roku, jadąc nad Bug, do Zabuża. I co roku się kłócę z rodziną, że jadę przez Siedlce, a nie naokoło. Czuję tu jakąś dobrą energię. Pomyślałam sobie: "Muszę wypróbować te Siedlce". I proszę, moja intuicja mnie nie zawiodła! Byliście pierwszym i jedynym miastem, które zadzwoniło: "Tak, przyjeżdżajcie. Czekamy na Was". Szczęka mi opadła. Do wszystkich innych to ja musiałam dzwonić i tłumaczyć, co i dlaczego - przyznaje pani Dorota. (Ana)

Komentarze (1)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.