reklama

Nad Zimną Wodą w Łukowie  
Powitanie lata z Zenkiem

Łuków

Piotr Giczela 2018-07-01 12:30:00 liczba odsłon: 5470
Nad zrewitalizowanym  Zalewem Zimna Woda w Łukowie. Fot. PGL

Nad zrewitalizowanym Zalewem Zimna Woda w Łukowie. Fot. PGL

Dziś w Łukowie w okolicach poddanego rewitalizacji Zalewu Zimna Woda (ul. Wypoczynkowa) o godz. 14 rozpocznie się festyn z okazji powitania lata. W programie wiele atrakcji, w tym m.in. gry i zabawy dla dzieci oraz dla dorosłych, pokaz ratownictwa wodnego i koncerty muzyczne.

reklama

Na scenie wystąpią takie zespoły i wokaliści jak: Lili, Lider Dance, Maczo, MeGustar i gwiazda wieczoru - Zenek Martyniuk z zespołem Akcent. Wstęp wolny.

Koncert Zenka Martyniuka zaplanowano na godz. 18. Po jego występie będzie plenerowa dyskoteka.

Przed koncertem, około godz. 16 przewidziano oficjalne otwarcie kompleksu rekreacyjno-wypoczynkowego Zimna Woda.

Na festyn nad Zimną Wodą, dzięki przychylności władz miasta i Zarządu Powiatu - właściciela Przedsiębiorstwa Komunikacji Autobusowej w Łukowie SA, będzie można dojechać bezpłatnie specjalnymi autobusami odjeżdżającymi z łukowskiego dworca PKS. Tak samo będzie też można wrócić wieczorem do centrum miasta. Autobusy będą odjeżdżały z dworca PKS o godz. 13, 14 i 15. Ich powrót zaplanowano na godz. 20 oraz 21.


*   *   *

Rewitalizacja zalewu i budowa nowej infrastruktury nad łukowską Zimną Wodą rozpoczęła się z miesięcznym opóźnieniem. Spowodowały je kłopoty z wyłonienia wykonawcy w pierwszym przetargu ogłoszonym przez burmistrza Łukowa. Kolejny miesiąc opóźnienia wynikał z mroźnej wiosny. Warunki atmosferyczne uniemożliwiały prowadzenie prac ziemnych i budowlanych.

Z relacji przedstawicieli firm wykonujących prace nad zalewem wynika, że zakres niektórych robót też okazał się większy niż początkowo podawano w specyfikacjach przetargowych, co wymagało dodatkowego czasu. Okazało się, że z niecki trzeba było usunąć znacznie więcej namułu aniżeli przewidywano. Poza planem budowy, na specjalne życzenie burmistrza, została pogłębiona niecka zalewu w okolicach nowej plaży, tj. tam, gdzie obecnie tymczasowo zostało urządzone kąpielisko. Ostatecznie burmistrz zgodził się przesunąć termin zakończenia budowy z końca maja na połowę czerwca. Ale 15.06 prace budowlane nadal trwały w najlepsze. Wykonawcy realnie oceniali, że budowę mogą zakończyć najszybciej z końcem czerwca.

Odbiór techniczny wykonanych prac miał miejsce w ubiegłym tygodniu. Podczas oglądania wykonanych prac członkowie komisji powołanej przez burmistrza miasta zgłosili szereg uwag. Przeważnie dotyczyły one nienajlepszej jakości materiałów użytych do budowy, niedokładności wykonania części prac, będących wynikiem pośpiechu oraz... pobudowlanego bałaganu. Kamieni i gałęzi w niecce zalewu, słabo zabezpieczonych elementów infrastruktury, która nie jest jeszcze gotowa do użytku, nieuprzątniętej bazy budowlanej, niewłaściwie wykonanych trawników, ławek, barierek na pomostach widokowych itp.

Nie wiadomo czy wykonawcy, „ciśnięci” ustalonym już wcześniej przez burmistrza terminem oficjalnej uroczystości nad zalewem i zakontraktowanym koncertem Zenona Martyniuka (impreza ma ponoć kosztować ok. 100 tys. zł!), zdążyli usunąć usterki zauważone przez komisję w czasie odbioru technicznego pierwszego etapu budowy zalewu. Do ostatniej chwili nie było pewności czy obiekty rekreacyjne nad Zalewem Zimna Woda uzyskają z Wojewódzkiego Inspekrtoratu Nadzoru Budowlanego w Lublinie pozwolenie na użytkowanie. W piątek dziennikarze nie mogli w Lublinie uzyskać w tej sprawie żadnych wiążących informacji. Niechętni do wypowiadania się w tej kwestii byli również urzędnicy Wydziału Inwestycji Urzędu Miasta w Łukowie. Z nieoficjalnych informacji dowiedzieliśmy się, że obiekt uzyskał z WINB decyzję warunkowo zezwalającą na użytkowanie zalewu i wykonanej infrastruktury. Czy to prawda? Do tematu jeszcze powrócimy.

Marina nad Zalewem Zimna Woda w Łukowie. Fot. PGL

Generalnie oceniając remont zalewu i wybudowaną tam infrastrukturę należy stwierdzić, że wykonawcy bardzo się starali, aby spełnić oczekiwania inwestora i projektanta. Czasu na roboty mieli mało. Nie ma się co czepiac niedoróbek, bo te, zawsze się pojawiają w tak dużej inwestycji. Ważne jest, by wszystkie usterki usunąć. Na to jednak potrzeba czasu i spokoju. A tego nie ma, bo Rada Miasta, a przede wszystkim Burmistrz Łukowa, Dariusz Szustek, bardzo chcieli dotrzymać słowa danego publicznie w 2015 r. mieszkańcom, że 1 lipca 2018 r. będą się kąpali w zrewitalizowanym zalewie i korzystali z bogatej infrastruktury wypoczynkowo-rekreacyjnej. Okazało się, że ledwie zdążono z pierwszym etapem budowy. W Zalewie Zimna Woda brakuje wody, kapielisko jest wykonane tymczasowo, a z wiekszości infrastruktury nie można korzystać. Niektórzy mają zastrzeżenia co do planów rewitalizacji zalewu, które zakładały np. podniesienie poziomu wody w zalewie. Stąd głębokość wody w wybudowanej marinie (na 60 jednostek pływających) sięga teoretycznie ponad metr nieopodal brzegu. Wielu powątpiewa w to, że tyle wody będzie tam kiedykolwiek. A wówczas nie da się korzystać ze stałych pomostów w porcie. Co więcej, w zalewie wody w ciagu lata ubywa. Czyli akwen ma charakter pływowy. Jak mówią niektórzy budowlani, w marinie należało wykonać pomosty pływające, obniżające się wraz z lustrem wody, a nie stałe.

W marinie na razie nie ma wody, ale ma być. Fot. PGL

Kto ma rację - zobaczymy najszybciej za rok. Wcześniej zbiornik zalewu nie napełni się wodą. Tymczasem zaś należy się cieszyć ładnie zagospodarowanym terenem rekreacyjnym i szanować wykonane prace. Wszak zapłacono zz nie z kieszeni łukowskich podatników.

 

 


Przeczytaj więcej na ten temat:

Zalew jak suchy dok

Komentarze (1)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.