reklama

Promocja z bardzo dobrą energią

Siedlce

Aneta Abramowicz-Oleszczuk 2018-04-11 13:52:38 liczba odsłon: 9730

Kim będę?... fot. Aneta Abramowicz-Oleszczuk

- Pisząc pierwszą część książki "Kim będę?", nie zauważyłem, że napisałem ją dla chłopaków. Postanowiłem więc napisać teraz coś dla dziewczyn...

reklama

... - przyznał dziś w Sali Białej Miejskiego Ośrodka Kultury, podczas spotkania, promującego drugą część książki "Kim będę?", Eugeniusz Kasjanowicz. Publikację tę, wydaną przez siedlecką książnicę, możecie wypożyczyć zarówno w Oddziale dla Dzieci i Młodzieży, jak i w filiach MBP.

Wicedyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Siedlcach pierwszą część książki podpisywał 14 września 2016 roku. Dziś składał autografy w drugiej części tej publikacji.

Bohaterem pierwszej części "Kim będę?" jest chłopiec. W rozważaniach na temat tego, kim będzie w przyszłości, towarzyszy mu czarny kot. Osoby, które znają autora szaty graficznej i koncepcji serii wydawniczej "Żaluzja", w ramach której wydano tę książkę, zastanawiają się pewnie w tym momencie, czy kot ten ma coś z Olka - kota Mirosława Zdrodowskiego.

W części drugiej publikacji to samo pytanie zadaje sobie dziewczynka, która jest bardzo podobna na twarzy do pani kierownik Oddziału dla Dzieci i Młodzieży siedleckiej MBP, filolog Barbary Grabowskiej-Hryciuk. Towarzyszy jej kot pani księgowej, pracującej w MBP.

Bohaterka książki zastanawia się, czy będzie w przyszłości sławną piosenkarką, lekarką, nauczycielką, bibliotekarką, policjantką, czy może... strażakiem?

- Miałem kłopot z zawodem "strażak" - przyznał Eugeniusz Kasjanowicz. - Nie używamy jeszcze wyrazu "strażaczka". nie znajdziemy go też w słownikach. Pytałem nawet pewnego profesora...

Zamiast pani strażak czy "strażaczki" mamy więc w książce strażaka. :-)

Spotkanie poprowadził aktor Przemysław Redkowski. Marek Stańczuk (czyli Marek Zegarek z zespołu "PodobaMiSie"), akompaniując sobie na akordeonie, ukulele i melodice, razem z młodymi wykonawcami śpiewali piosenki (słowa Eugeniusz Kasjanowicz, muzyka Marek Zegarek), które rozkołysały i wprawiły w świetny nastrój nie tylko dziecięcą publiczność. Dzieci okazały się tak żywiołowe i energetyczne, że w Sali Białej była dziś taaaka moc, jakiej nie powstydziliby się kibice na stadionie. :-) (Ana)

 

Komentarze (8)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.