reklama

Dom naszych marzeń

Garwolin, Wola Żelechowska

Kamil Waszczuk 2018-02-23 22:57:44 liczba odsłon: 4563
Logo programu „Nasz Nowy Dom”, emitowanego w Polsacie.

Logo programu „Nasz Nowy Dom”, emitowanego w Polsacie.

– Myślałam, że to tylko sen... – mówi Agnieszka z Woli Żelechowskiej.

reklama

Mariusz, chłopak 29-letniej Agnieszki Miszkurki z Woli Żelechowskiej, tuż przed Bożym Narodzeniem wysłał zgłoszenie do polsatowskiego programu „Nasz nowy dom”. Opisał trudne warunki, w jakich żyje jego dziewczyna z córeczką i rodzicami. Wysyłając list, liczył, że telewizja odmieni ich życie. Przez pierwsze dni wraz z Agnieszką czekali na jakikolwiek sygnał. Gdy ktoś zadzwonił, z nadzieją biegli do telefonu, myśląc że to ktoś z Polsatu. Po kilku tygodniach zapomnieli o sprawie i zajęli się codziennymi obowiązkami. Dzisiaj oboje mówią, że 5 lutego 2018 roku zapamiętają do końca życia.

Byłam akurat w domu, opiekowałam się córeczką, gdy ktoś zapukał do drzwi. Nikogo się nie spodziewałam, ale poszłam otworzyć. Za drzwiami ujrzałam panią Kasię Dowbor i ekipę programu „Nasz nowy dom”. Przyznam, że w pierwszej chwili mnie zamurowało. Myślałam, że to tylko sen. Przecierałam oczy ze zdumienia kilka razy – opowiada Agnieszka. – Rodzice zresztą też. Wszyscy byliśmy w szoku.

 

*** Odcinek z udziałem państwa Miszkurków będzie można obejrzeć w telewizji Polsat w kwietniu. Dokładną datę emisji podamy niebawem na naszej stronie internetowej.

Zostało Ci do przeczytania 65% artykułu

Aby przeczytać całość wyślij SMS-a na nr 70906 o treści "tekst". (Koszt sms-a 61gr z VAT)

Otrzymany kod zwrotny wpisz w polu poniżej.

Komentarze (1)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
reklama
reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.