reklama

SOR nie dla nosa

Siedlce

Mariola Zaczyńska 2015-03-25 10:14:37 liczba odsłon: 4707
rys. M. Andrzejewski

rys. M. Andrzejewski

To pytanie wraca jak bumerang. Z jakimi schorzeniami nie zgłaszać się na Szpitalny Oddział Ratunkowy?

reklama

– Czy na pewno pan chce, abym napisała o tym artykuł? – pytam i, przewidując reakcję czytelników, uprzedzam: – Niektórych to po prostu rozśmieszy. Mężczyzna jest zdecydowany: – Szpital jest od tego, aby udzielać porady – kwituje. – A lekarz mnie wyśmiał: z nosem pan przyszedł?!

Mężczyzna jest młody, mówi przez nos. W sobotę 14 marca wybrał się na SOR. Oskarża lekarzy o nieudzielenie mu pomocy.

– Miałem 37,2 stopni gorączki i zatkany nos. Strasznie się męczyłem, nie mogłem oddychać. Rejestratorka mnie zapisała, przyszedł ratownik, wpiął wenflon i pobrał krew, zmierzył ciśnienie. Zadzwonił do lekarza i poinformował, że mam zatkany nos i podejrzenie zapalenia dróg oddechowych. A potem zaczęło się czekanie. Czekanie się przedłużało. Zdaniem pacjenta nie było kolejki, a mimo to nikt się nim nie interesował. – Żona jest w ostatnich dniach ciąży, siedzi ze mną, ja z tym wenflonem w ręce... W końcu lekarz wezwał mnie do gabinetu i zaczął się śmiać, że to niedorzeczność, abym przychodził do niego z zatkanym nosem. I że nie będą tu konsultować zatkanego nosa.

 

Zostało Ci do przeczytania 77% artykułu

Aby przeczytać całość kup e-wydanie nr 12/2015:

Komentarze (20)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.