reklama

Protest rośnie w siłę

Łosice

Milena Celińska 2013-09-18 10:38:51 liczba odsłon: 4499

Pod protestem, dotyczącym powstania biogazowni w Klepaczewie, podpisało się ponad 1300 osób. Ale to nie wszystko. Powstało Stowarzyszenie Ekologiczny Podlaski Przełom Bugu oraz strona na facebooku. Mieszkańcy nadbużańskich wsi są zdeterminowani i robią wszystko, by nie dopuścić do budowy biogazowni w Klepaczewie, a wójt Sarnak, Andrzej Lipka wstrzymuje się z ostateczną decyzją…

reklama

Żeby poznać bliżej funkcjonowanie biogazowni, protestujący postanowili wybrać się do Uhnina (województwo lubelskie), gdzie od dwóch lat znajduje się biogazownia.

- Nie znaliśmy nikogo, ot tak pojechaliśmy. Rozmawialiśmy z ludźmi i jesteśmy przerażeni – mówi Małgorzata Korbut, która zaangażowała się w protest.

Mieszkańcy Uhnina przyjechali na spotkanie do Hołowczyc, by podzielić się swoimi spostrzeżeniami. Postanowili ostrzec mieszkańców gminy Sarnaki.

Brońcie się przed smrodem i oszustami!

- Ogromnym problemem jest produkt uboczny, powstający na sutek działania biogazowi, jakim jest tzw. pofermentat. W Uhninie był on wylewany do pobliskiego lasu, choć przed budową biogazowni inwestor zarzekał się w pismach, że będzie wywoził odpady. Byliśmy nawet w Niemczech w biogazowni, co nas przekonało, by taka inwestycja powstała w Uhninie. Gdy ruszyła biogazownia, okazało się, że sprawy mają się zupełnie inaczej. Inwestor obiecywał, tak jak zresztą wam obiecują, że wsadem do biogazowni będzie kiszonka kukurydzy, a ostatecznie jest nim odpad z przemysłu rolno-spożywczego. Przecież na bramie zakładu w Uhninie wisi nawet ogłoszenie, że kiszonki nie są skupowane – mówił na spotkaniu mieszkaniec Uhnina.

Jak podkreślili mieszkańcy Uhnina, smród z tych odpadów jest niemiłosierny.

- Produkcja energii elektrycznej z biomasy jest nieopłacalna. Państwo polskie jest zbyt biedne i nie dopłaca do tego, w Niemczech się do tego dopłaca – dodaje Zygmunt Karwacki z Hołowczyc, organizator protestu, założyciel Stowarzyszenia Ekologiczny Podlaski Przełom Bugu. - Nie spoczniemy, dopóki nie postawimy na swoim. Funkcjonowanie biogazowni zagrozi przyrodzie, która jest największym atutem Doliny Bugu. Nie chcemy smrodu, który zniechęci turystów do odwiedzania tutejszych terenów. (...)

Więcej w papierowym i e-wydaniu "TS" (nr 38)

Zostało Ci do przeczytania 76% artykułu

Aby przeczytać całość wyślij SMS-a na nr 70906 o treści "tekst". (Koszt sms-a 61gr z VAT)

Otrzymany kod zwrotny wpisz w polu poniżej.

Komentarze (11)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.