Graffiti, umieszczone pod mostem kolejowym we Fronołowie, miało zniknąć już ponad rok temu. Ale trzyma się dobrze...
Dzieło sztuki (?) graficznej ma symbolizować klub sportowy „Dziki Wschód”. Adam Kulesz, który prowadzi w Łosicach klub o takiej nazwie, zobowiązał się do zmycia graffiti. Okazało się, że jest to bardzo trudne zadanie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!