Komuś “pupilek” uciekł, a to heca. Jak takie zachowanie tłumaczą miłośnicy zwierząt? “Mój kochany słodziaczek uciekł od dobrej Pani, Pana?”. Nie wiem jak można być tak zwanym miłośnikiem zwierząt i ucinać kotom czy psom jaja (to znaczy sterylizować), albo ogony – tłumacząc to sobie, że to dla ich dobra, a nie dla własnego widzimisię i traktowania zwierzęta jak maskotki.
PS.
A już totalnie wsadzając kij w mrowisko to można by rzec: GDYBY BYŁ NA ŁAŃCUCHU TO BY NIE UCIEKŁ.
Swoją drogą słyszałem, że Husky to jedne z najgłupszych psów.
Myśliwy go odnajdzie
Trzymanie w naszym klimacie psów tej rasy powinno być karane
Komuś “pupilek” uciekł, a to heca. Jak takie zachowanie tłumaczą miłośnicy zwierząt? “Mój kochany słodziaczek uciekł od dobrej Pani, Pana?”. Nie wiem jak można być tak zwanym miłośnikiem zwierząt i ucinać kotom czy psom jaja (to znaczy sterylizować), albo ogony – tłumacząc to sobie, że to dla ich dobra, a nie dla własnego widzimisię i traktowania zwierzęta jak maskotki.
PS.
A już totalnie wsadzając kij w mrowisko to można by rzec: GDYBY BYŁ NA ŁAŃCUCHU TO BY NIE UCIEKŁ.
Swoją drogą słyszałem, że Husky to jedne z najgłupszych psów.
Może i najgłupszy pies ale skoro piszą o nim w gazetach to ma układy i ktoś za nim stoi.
Podobnie jest z politykami