Siedlecki „Mostostal” wśród siedmiu wybrańców, którzy mają coraz większe szanse na to, aby realizować atomowy kontrakt.
Siedlecki „Mostostal” będzie uczestniczył w budowie pierwszej w Polsce elektrowni atomowej na Pomorzu. Nie jest to jeszcze przesądzone, ale coraz bardziej realne. Niedawno amerykańska firma Westinghouse ogłosiła, że wybrała już siedem polskich firm, które mają uczestniczyć w tym atomowym projekcie. I znalazł się wśród nich „Mostostal” Siedlce!
Formalny komunikat w tej sprawie amerykańska firma ogłosiła 9 kwietnia tego roku. Nie jest to zresztą jakieś wielkie zaskoczenie, bowiem firma z Siedlec zabiegała o udział w tym prestiżowym, przedsięwzięciu od dobrych dwóch lat. W tym czasie Westinghouse nie raz odwiedzał zakład w Siedlcach, sprawdzał jego możliwości, zarówno te techniczne, jak też dotyczące fachowości załogi. Bo udział w budowie elektrowni atomowej właśnie na jakości jest oparty.
Okazuje się, że udział siedleckiego „Mostostalu” w tym wielkim przedsięwzięciu nie ma się ograniczać do budowy jakichś obiektów towarzyszących czy hal opartych na konstrukcjach stalowych. Wyzwanie jest znacznie większe. Westinghouse chce, aby poszczególne firmy uczestniczyły w budowie poszczególnych modułów bloków energetycznych.
- Nasz firma miałaby być dostawcą nie tylko konstrukcji stalowych ale także elementów samego reaktora jądrowego - mówi prezes Zarządu „Polimex „Mostostal”, Krzysztof Figat. - Ze względu na rodzaj inwestycji postawiono nam niezwykle wyśrubowane zadania. Musimy się przestawić na normy amerykańskie, przynajmniej w zakresie tego kontraktu. Są one bardzo konkretne. Chodzi między innymi o wydzielenie odrębnej hali lub jej części, która będzie przeznaczona wyłącznie do realizacji kontraktu. Także sami pracownicy, dotychczasowi czy też nowo zatrudniani, muszą być dedykowani wyłącznie do tego projektu.
- Jesteśmy już po wstępnym audycie, który wypadł dla nas korzystnie a Westinghouse zakwalifikował nas do następnego etapu walki o ten kontrakt - informują w Polimex Mostostal Siedlce. Jest to potwierdzenie naszych kompetencji, doskonalej jakości produkcji oraz bardzo dobrej bazy sprzętowej.
Siedlecka firma jest jednym z największych i najnowocześniejszych tego typu przedsiębiorstw nie tylko w Polsce, ale i Europie. Nie to jednak decydowało o pozytywnej opinii Westinghouse.
- Jeśli chodzi o ten projekt, to sama skala produkcji, choćby liczona w tonach konstrukcji stalowych, nie jest szczególnie duża - informuje Krzysztof Figat. - Najważniejszą kwestią jest najwyższa jakość. Każdy spaw jest sprawdzany po kilka razy. Wyzwaniem jest jakość, ale także wszelkie kwestie formalne.
Prezes podkreśla, że siedlecka firma ma produkować i dostarczać amerykańskiej firmie nie tylko konstrukcje stalowe, ale także elementy technologiczne samego reaktora.
- Na początku dostaliśmy cały pakiet wymagań, jakie musimy spełnić – dodaje prezes. - I znaczną część zadań już wykonaliśmy. Kolejnym etapem będzie zlecenie nam tak zwanego montażu próbnego.
- Jeśli uda nam się otrzymać zlecenie, co ostatnio bardzo się przybliżyło, to będzie ono na wszystkie reaktory atomowe - uważa Krzysztof Figat. - Mają być trzy, ale na tym nasze perspektywy udziału w podobnych inwestycjach się nie kończy. Westinghouse planuje budowę elektrowni atomowych w kolejnych krajach europejskich, w Rumunii czy na Ukrainie.
W firmie mówią nieoficjalnie, że wartość kontraktu z Westinghouse jest szacowana na kilkaset milionów złotych. To oczywiście dużo, ale w skali całego portfela zamówień nie jest to już kwota tak imponująca.
- Mamy pełny portfel zamówień, a ten rok jest szczególnie dobry - mówią w Polimex Mostostal. - Niedawno podpisaliśmy umowę na spalarnię śmieci w Anglii czy umowę z Orlenem na sumę około 3,5 miliarda złotych!
- Jeśli dostaniemy kontrakt to myślę, że będzie on realizowany jakieś 2-3 lata - dodaje Krzysztof Figat. - Wszystko zależy od tempa budowy elektrowni.
I od tego, czy do budowy pierwszej w Polsce elektrowni atomowej w ogóle dojdzie...
Zbigniew Juśkiewicz
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze