reklama

Trzeba pomagać, po to jesteśmy...

Funkcjonariusze ZK Siedlce zarejestrowali się jako dawcy szpiku, fot. Ana

13 października jest obchodzony w Polsce Dzień Dawcy Szpiku. W Zakładzie Karnym w Siedlcach tego dnia zakończyła się prowadzona od 8 października akcja rejestracji potencjalnych dawców w bazie Ośrodka Dawców Szpiku Fundacji DKMS.

reklama

Przez 6 dni, od 8 do 13 października funkcjonariusze i pracownicy cywilni Zakładu Karnego w Siedlcach rejestrowali się jako dawcy szpiku kostnego. Dzięki akcji, zorganizowanej w siedleckiej jednostce przez szeregową Monikę Grabowską, która jest młodszym wychowawcą działu penitencjarnego, Fundacji DKMS przybyło 13 kolejnych potencjalnych dawców.

- Doskonale wiemy, że bardzo trudno jest znaleźć bliźniaka genetycznego. Bardzo często zdarza się, że takiego bliźniaka znajdujemy na drugim krańcu świata. Podstawą do tego, żeby można było pomóc ludziom chorującym na nowotwory krwi jest jak największa baza dawców szpiku - mówi dyrektor Zakładu Karnego w Siedlcach, ppłk Marek Suwiński

 

W Zakładzie Karnym w Siedlcach nie było wcześniej tego typu akcji. Ze względu na to, że Monika Grabowska jest zarejestrowana w bazie dawców, łatwiej jej było  załatwiać niezbędne formalności.

Ze względu na pandemię akcja musiała trwać przez kilka dni. Każda osoba rejestrowała się indywidualnie, przy zachowaniu wszystkich wymogów sanitarnych. W międzyczasie pojawił się apel Zakładu Karnego w Jastrzębiu Zdroju.

- Od 8 lat jestem zarejestrowana w bazie dawców szpiku. Moja siostra cioteczna już dwa razy oddawała szpik, więc wiem, jak bardzo jest to ważne. Chyba po 5 latach od przeszczepu można się dowiedzieć, komu się podarowało szpik. Siostra 6 lat po oddaniu szpiku poznała malutką dziewczynkę z Polski, która teraz ma 10 lat i dzięki niej żyje. Fajnie jest wiedzieć, że komuś się pomogło - przyznała szer. Monika Grabowska. - Skoro jeden z naszych kolegów potrzebuje pomocy, to dlaczego mamy nie pomóc? Tutaj nie ma wartości pieniądza. Trzeba pomagać, po to jesteśmy. Odzew wśród naszych funkcjonariuszy był bardzo duży, bo z tego co wiem, to w innych jednostkach było po 4-5 osób. Trzynaście osób to wg mnie bardzo dużo, zważając, że w ciągu ostatniego półrocza liczba osób, które się rejestrują w bazie, spadła o ponad 70%. Wypełnienie formularza i pobranie wymazu trwa pięć minut, a może komuś tak bardzo pomóc - dodała. 

Komórki macierzyste szpiku są pobierane z krwi obwodowej dawcy metodą aferezy lub z kości miednicy, w znieczuleniu ogólnym. Dawca szpiku jest informowany, w jaki sposób będzie od niego pobierany szpik. Mając tę wiedzę, może odmówić. 

Osoby, które rejestrują się w bazie dawców, pytają, czy pobranie nie będzie bolało. To prawda, że po znieczuleniu może boleć kręgosłup, mogą się pojawiać nawracające bóle głowy, ale... W porównaniu z tym, że można komuś  uratować życie, to... jest to drobnostka.  (Ana)

Komentarze (0)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

reklama
reklama
reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.