reklama

Duża kolekcja, wielka pasja i jeszcze większa wiedza...

XVIII-wieczna wanna łazienkowa oraz pochodzące z tego samego wieku dwa miedziane samowary rosyjskie, 60-kilogramowy nitowany kocioł gorzelniany, znalezione na złomowisku dwa kotły, odlane z brązu, które pamiętają być może czasy Cesarstwa Rzymskiego...

reklama

...to tylko niektóre "naj" (najstarsze, największe, najcięższe, najciekawsze...) z bogatej kolekcji wyrobów dawnego kotlarstwa Bernarda Nowakowskiego.

Pan Bernard mieszka w Siedlcach. Z zawodu jest ślusarzem, ze specjalnością blacharstwo warsztatowe. Z zamiłowania... kolekcjonerem regionalistą. A z pasji... metaloplastykiem. W swoich zbiorach ma ok. 500 miedzianych naczyń i ok. 500 narzędzi do ich wykonywania. O swojej kolekcji opowiada jak nikt inny...

 

Są wśród nich: napędzana cięciwą wiertarka typu drajla, XVIII-wieczne nożyce burtowe, piłki gesztełki z 1866 r., imadło (fajnkluba) z poł. XIX w., jedyne w Polsce kowadło z państwa lechickiego (mające ok. 2 tys. lat), ryciny Diderota, XVIII-wieczny dzban do kompotów, XIX-wieczną misę, która służyła za lampion uliczny, misę, klepaną z jednego kołnierza blachy, pergaminowy wilkierz - statut cechowy, nadany przez arcybiskupa Krzysztofa Antoniego Szembeka w 1747 r., a nawet... rozkład jazdy pociągów z 1915 r. z... a jakżeby inaczej - reklamówką samowara.   

Dzięki Bernardowi Nowakowskiemu i jego pasji wiemy m.in., że w Siedlcach istniała galwanizernia, produkowano duże, wysokie syfony (pan Bernard ma ok. 10 w swojej kolekcji, min. sygnowane: Józef Lubelski, Kochanowskiego 5, N. Fajnholc, Pułaskiego 43, Chawa Felzensztejn, Asłanowicza 21), a kotlarz Icek Drewniany prowadził przy dzisiejszej ul. Błonie manufakturę, zwaną potocznie "fabryką kurzu". "Przed 1939 rokiem w zakładzie tym wytwarzano sprzęty liturgiczne, sztućce, rondle miedziane, lichtarze, brenery do lamp naftowych, a nawet blaszane wieńce cmentarne, sprzedawane przed siedlecką katedrą" - napisał w słowie od autora albumu Bernard Nowakowski. W swojej kolekcji ma niektóre narzędzia Icka Drewnianego.

W kotlarstwie najważniejszymi surowcami są miedź i mosiądz, ale... kotlarze sięgają również po brąz, cynę, cynk, żelazo, stal, złoto, srebro, a nawet rtęć. Zanim z miedzianej lub mosiężnej blachy powstanie np. garnuszek, w rękach kotlarza odbywa się: wyginanie, wyklepywanie, wyoblanie, walcowanie, odlewanie, toczenie, lutowanie, nitowanie, repusowanie, rytowanie, pobielanie cyną, polerowanie i patynowanie.

Bernard Nowakowski kotlarstwem i miedziennictwem zainteresował się blisko 40 lat temu. Dzięki miedzianym przedmiotom, które od pokoleń były własnością jego rodziny. Najbardziej zapadły mu w pamięć: foremka do wypieków babki wielkanocnej, kufel i brytfanna do pieczenia ryb.  

Pełniący obowiązki dyrektora Muzeum Regionalnego w Siedlcach Sławomir Kordaczuk we wstępie do albumu Bernarda Nowakowskiego "Dawne kotlarstwo. Warsztat i wyroby", nadmienia jednak, że pasja kolekcjonerska zaczęła się u pana Bernarda od znaczków pocztowych, które zbierał jego ojciec. Później przyszedł czas na numizmatykę, stare zegary, zabytkowe meble i dawne sprzęty użytkowe. Bernard Nowakowski nie tylko je zbiera, ale też oczyszcza, naprawia, prostuje, dając im drugie życie i... ratując od przetopienia w hucie. W ten sposób ocalił ponad 400 wyrobów dawnego kotlarstwa.

Swoje zbiory prezentował dotychczas wyłącznie na wystawach. Po raz pierwszy (1991 r.) zaprezentował je na wystawie "Konwisarstwo przełomu XIX i XX wieku", w ówczesnym Muzeum Okręgowym w Siedlcach. Później były to kolejno ekspozycje: "Konwisarstwo" (1996, Muzeum Okręgowe w Siedlcach), "Cuprum Fabri" (2011, Muzeum Regionalne w Siedlcach), "Świat miedzi, od warsztatu po wyroby" (2015, Muzeum im. Jerzego Dunin-Borkowskiego w Krośniewicach), "Ginące zawody. Kotlarstwo" (2013/2014, Muzeum Miedzi w Legnicy), "Świat miedzi, świat mosiądzu - kotlarstwo" (2017/2018, Muzeum Etnograficzne - Oddział Muzeum Narodowego we Wrocławiu). Kolejna wystawa zbiorów Bernarda Nowakowskiego w Muzeum Regionalnym w Siedlcach jest zaplanowana na rok 2021. 

*   *   *

Przepraszam Bernarda Nowakowskiego oraz wszystkich zainteresowanych, że dopiero dzisiaj zamieściłam tę relację.

Aneta Abramowicz-Oleszczuk

 

Komentarze (2)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najnowsze

  • popularne

reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.