reklama

Tworzenie lodów to pasja (KONKURS - DESER LODOWY ZA KUPON)

Siedlce

Krzysztof Strzelecki 2018-08-08 10:00:04 liczba odsłon: 3352

Joanna Gałachowska fot. Aga Król

Wystarczy spróbować odrobinę, żeby poczuć się jak we włoskiej stolicy lodów, Toskanii. Natychmiast poprawiają nastrój, a na podniebieniu zostaje ich obłędny smak. Bo nic nie może się równać z lodami przygotowanymi w rodzinnej firmie, sposobem rzemieślniczym, a nie przemysłowym!

reklama

- Tworzenie lodów to pasja. Szukanie nowych smaków, używanie najlepszych składników, ekspozycja w witrynach, to wszystko składa się na kulturę tworzenia „gelato”- mówi Joanna Gałachowska z Cukierni z Klonowej.

O kulturze „gelato” (po włosku - lody) uczyła się w najlepszym i jedynym na świecie Carpigiani Gelato University, mieszczącym się w Bolonii. Bo jeśli już się uczyć, to od najlepszych: od Włochów, którzy zaopatrują cały świat w najlepsze komponenty do tworzenia lodów.

Jak rozpoznać, że lody są tworzone zgodnie z włoską sztuką gelato? Wystarczy chwilę poczekać i popatrzeć, jak się rozpuszczają. Wtedy widać, ile „loda jest w lodzie”. Zamiast nadmuchanej powietrzem pulpy, ma się nadal pyszny treściwy produkt.

- Siedlczanie w pewnym sensie kształtują naszą ofertę - przyznaje Joanna Gałachowska. - Bardzo liczymy się z ich opinią i staramy sprostać ich gustom. Co drugi dzień zmieniamy paletę smaków, ale zawsze mamy podstawowe i najbardziej lubiane: śmietankowe, truskawkowe, czekoladowe i słony karmel.

Do dyspozycji klientów jest zawsze 10 smaków. Sorbety opierają się oczywiście na sezonowych owocach. Lody mleczne powstają na bazie śmietany, a ich kolory uzyskuje się dzięki naturalnym składnikom: chlorofilowi, karotenowi, ekstrakcie mięty itp. W tych lodach nie ma sztucznych barwników ani chemii!

- Spełniamy też prośby klientów. Robiliśmy lody wegańskie, lody bez laktozy, bez cukru, nawet łączące owoce z ziołami. Smakosze dzielą się na tradycyjnych i na oczekujących nowości. Dbamy o jednych i drugich. Ostatnio zaproponowaliśmy siedlczanom m.in. cytrynę ze świeżym imbirem czy lychee z dziką różą - mówi Joanna Gałachowska.

Najbardziej wybredni klienci zamawiali także lody gastronomiczne. To naprawdę wyższa szkoła jazdy! Jedliście lody o smaku wędzonego łososia? Albo o smaku sera gorgonzoli?

- To niesamowite kulinarne przeżycie - mówi Joanna Gałachowska. - Dodaje się je do niektórych potraw. Wspaniale smakuje chłodnik z łyżką lodów koperkowych.

Cukiernia z Klonowej obchodzi w tym roku 20-lecie istnienia. Produkcja własnych lodów była naturalnym krokiem w rozwoju rodzinnej firmy cukierniczej.

- Pewnego dnia mąż potrzebował lodów do szarlotki. Gdy je sprowadziliśmy, zdenerwował się. „Przecież ja tego nie dodam do ciasta!”. Tamtego dnia zapadła decyzja: będziemy sami produkować lody, zgodnie z naszą dewizą, że ma być smacznie i przede wszystkim naturalnie - wspomina Joanna.

Lody w Klonowej tworzone są krótkimi partiami, by były jak najświeższe, a smaki urozmaicone. Klienci już pokochali te wyjątkowe produkty.

- Zdradzę, że mamy jednego bardzo specyficznego, stałego, miłośnika lodów. To mały piesek, który przychodzi ze swoją panią, ma własną miseczkę i zjada gałkę lodów śmietankowych - śmieje się Joanna.

 O nowej pasji Joanna Gałachowska może opowiadać godzinami.

- Bo to jest pasja. I wielka satysfakcja - podkreśla.

Śmieje się, że kobiety ją najlepiej zrozumieją. Przecież lody mają działanie terapeutyczne. Nie na darmo w chwilach rozpaczy i depresji sięgamy po lody właśnie.

- Dobra wiadomość jest taka, że organizm musi podjąć wysiłek, by ogrzać lody w żołądku, dzięki czemu kalorie z tego przysmaku są nam niestraszne.

Lody wykonywane rzemieślniczym sposobem smakują inaczej. Czuje się to doskonale w Cukierni z Klonowej. Chciałoby się powiedzieć, że po posmakowaniu tych lodów... nic już nie jest takie jak dawniej.

UWAGA KONKURS!

Podaj nazwę kawiarni należącej do Cukierni z Klonowej znajdującej się przy ul. Świrskiego 60, wpisując na kupon drukowany w najnowszym numerze TS (str. 5)

10 pierwszych osób, które przyjdą z wyciętym kuponem, otrzyma deser lodowy w kawiarni przy ul. Świrskiego 60.

Tweetnij

drukuj
reklama
reklama
reklama
Advertisement