reklama

Sztuczna, żywa, z korzeniami czy bez? Jaką choinkę wybraliście?

Mazowsze, Lubelszczyzna, Podlasie

Aneta Abramowicz-Oleszczuk 2017-12-24 09:42:22 liczba odsłon: 1801

Ten Mikołaj ma blisko 40 lat..., fot. Ana

Od lat konsekwentnie co roku kupuję żywą. Nie bacząc na igły, i "hektolitry" wody, którą trzeba zużyć do jej podlewania. Lubię, jak pachnie w domu lasem. Cieszę się, widząc, jak moje dzieci głaszczą "kolczaste" drzewko. Może poznają kiedyś "Sekretne życie drzew"?

reklama

Książka ta to światowy bestseller. Jej autor, Peter Wohlleben, jest leśnikiem. Opisał w niej zdumiewające fakty z życia drzew.

Co by powiedział o tak głośnej w tym roku wycince drzew w Puszczy Białowieskiej? A co by nam o niej powiedziały same wycięte w pień drzewa?

Kupując w tym roku choinkę [mimo że w mieszkaniu jest druga, ubiegłoroczna, której udało się przeżyć z nami rok, mimo iż nie raz miała u nas niezłą szkołę przetrwania], pomyślałam: ludzie zapraszają do domów choinki, bo jest taka tradycja.

A za kilka tygodni [zgodnie z tradycją ustrojone choinki są potrzebne tylko do Trzech Króli], wyniosą je na śmietnik.

Czy te, którym obcięto korzenie, nie zaczną się sypać dużo wcześniej? Oczywiście, że zaczną, bez wody i człowiek by się szybko "posypał"...

A jakie choinki Wy wybraliście w tym roku? Może zechcecie przysłać na internet@siedlecki.pl a nie - jak wcześniej podałam - na tygodnik@siedlecki.pl [Zdjęcia, które wyślecie na tygodnik@siedlecki.pl odbierzemy w redakcji dopiero po Świętach.] zdjęcia swoich choinek?

Ze świątecznym pozdrowieniem i refleksją nad Świętami oraz choinkami,

pozdrawiam wszystkich,

Choinkowa

Tweetnij

drukuj
Komentarze (0)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

reklama
reklama
Advertisement