reklama

Cisza, gdy idą po flaszkę

Siedlce

Justyna Janusz 2017-03-20 12:43:28 liczba odsłon: 2688
fot. J. Mazurek

fot. J. Mazurek

– Był taki czas, że nie spałem przez kilka tygodni – mówi pan Tomasz. – Noc w noc do sąsiadów przychodzą jacyś ludzie – kopią w drzwi, krzyczą, nie zważając, że jest 2 czy 3 w nocy. Gdy przychodzą w ciągu dnia i sąsiadki nie zastaną, śpią pijani na klatce, wyrzucają butelki przez okno. Tak się po prostu nie da żyć!

reklama

Mieszkańcy wieżowca przy ulicy Kurpiowskiej 2 od kilku miesięcy proszą policję o pomoc. Interwencje są tam przeprowadzane wyjątkowo często.

– Tyle że nic się z tym nie dzieje później – twierdzi pan Tomasz. – Przyjadą, uspokoją ich i odjeżdżają. Jest jednak szansa, że ta sytuacja się zmieni…

Pan Tomasz przyznaje, że sam często dzwoni na policję. Ale nie tylko on. Inni sąsiedzi też się skarżą. – Tu ciężko żyć – mówi cicho starsza kobieta.

 MIESZKANIE W PIWNICY

Problemów jest kilka. Przede wszystkim konflikt między dawnym małżeństwem, które rozwiodło się jakiś czas temu. Kobieta mieszka teraz w dawnym mieszkaniu, a jej były mąż… w piwnicy. Ma tam materac, pościel i szafkę na swoje rzeczy i jedzenie. – Znamy tego pana od lat – mówi jedna z mieszkanek wieżowca. – Krzywdy nikomu nie robi, ale nie jest przyjemnie, gdy wchodzi się do piwnicy i on tam akurat sika.

 

Zostało Ci do przeczytania 80% artykułu

Aby przeczytać całość wyślij SMS-a na nr 70906 o treści "tekst". (Koszt sms-a 61gr z VAT)

Otrzymany kod zwrotny wpisz w polu poniżej (do wykorzystania trzy razy).

Usługa nie działa w sieci T-Mobile

Tweetnij

drukuj
Komentarze (10)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
reklama
reklama