Chyba żaden serwis internetowy nie wywołał takiej fali krytyki, jak Pobieraczek. Jego ofiarą padły prawdopodobnie tysiące osób i choć wydawało się, że praktyki tego serwisu zostaną wreszcie ukrócone, ten nadal działa na rynku i łupi kolejnych internautów.
Ci, zupełnie zaskoczeni, dostają od firm windykacyjnych wezwania do zapłaty. Są przy tym uprzedzani (straszeni) bardzo przykrymi konsekwencjami w przypadku nieuiszczenia żądanej kwoty. O tym, że proceder ma charakter wręcz masowy, świadczy choćby fakt, że w ostatnim czasie takie wezwania do uregulowania należności otrzymało kilku moich znajomych. Choć czują się oni ewidentnie zmanipulowani i oszukani, stoją przed dylematem – płacić czy nie?Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!