Niezwykle zacięty przebieg miał mecz piłki nożnej, rozegrany 13 maja na stadionie w Kałuszynie. O punkty walczyła kałuszyńska Victoria z Czarnymi Węgrów. W drugiej połowie spotkania miało miejsce tragiczne zdarzenie.
Zderzyli się z sobą: Paweł Barszcz z Czarnych z Patrykiem Rolińskim z Victorii. Co ciekawe, nie było faulu. Zawodnicy biegli barka w bark i w pełnym biegu, przy linii boiska, padli na murawę. Siła zderzenia była tak duża, że obaj zawodnicy przelecieli ponad trzy metry.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!