Reklama

Monitoring potrzebny od zaraz

W sokołowskim parku doszło do napadu, grupka młodych ludzi zaatakowała jednego z mieszkańców. Sprawcy zostali zatrzymani przez policję i aresztowani na trzy miesiące. Po tygodniu, wyrokiem Sądu Okręgowego w Siedlcach, zostali wypuszczeni na wolność. Na ulicach nie jest bezpiecznie. Radni ponownie rozpoczęli dyskusję o potrzebie instalacji monitoringu.

Mieszkańcy są zaniepokojeni, boją się o swoje bezpieczeństwo. Tematem, na który rozmawia się teraz w mieście, jest napad, do którego doszło w parku. Grupka młodych mężczyzn zaatakowała mieszkańca Sokołowa. Człowiek został uderzony w głowę i poraniony.
Wydarzenie wywołało spore poruszenie także wśród radnych. Na ostatniej sesji Rady Miasta temat podjął przewodniczący Rady Miejskiej Waldemar Hardej:
- Niedawno doszło do napadu, a miasto jest demolowane. Kolejne tabliczki informacyjne z nazwami ulic i drogowskazy są pomazane, powykręcane. Zastanawiamy się, czy to zwykły przypadek, zbieg okoliczności, czy też poziom przestępczości wśród nieletnich wzrasta? – to pytanie przewodniczący skierował do obecnego na sesji zastępcy komendanta KPP w Sokołowie Podlaskim, komisarza Marka Żero.

- Trzej sprawcy zostali ujęci bezpośrednio po zdarzeniu i aresztowani na trzy miesiące. Po tygodniu do Sądu Okręgowego w Siedlcach wpłynęło zażalenie i zostali wypuszczeni na wolność. Jednak przestępczość nie wzrosła. To, co się stało, należy traktować jako incydent – wyjaśnił komisarz Marek Żero.
(...)

Całość w papierowym wydaniu "TS".

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości