Podczas codziennych służb funkcjonariusze spotykają się z dziwnymi reakcjami i tłumaczeniami osób naruszających przepisy prawne, którzy wymyślając na poczekaniu jakąś historię myślą, że w ten sposób unikną odpowiedzialności za swoje zachowanie. Tak było również w przypadku pijanego kierowcy zatrzymanego przez policjantów na ulicy Starzyńskiego w Siedlcach.
Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego siedleckiej komendy patrolując ul. Brzeską zauważyli opla astrę, stojącego na skrzyżowaniu, na pasie przeznaczonym do skrętu w lewo. Gdy na sygnalizatorze świeciło się czerwone światło, kierowca samochodu wykonał manewr skrętu w prawo i zjechał ze skrzyżowania.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!