Dwa dni trwały poszukiwania husky, o którym sygnał Łukowskiemu Towarzystwu Przyjaciół Zwierząt przekazali policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Łukowie. Zwierzak pojawiał się w Gręzówce. W końcu udało się zwierzę schwytać.
Husky okazał się ponadroczną suczką. Na jej lewej przedniej łapie był zatrzaśnięty żelazny wnyk. – Ktoś tę sunię wygonił z domu, albo sama uciekła – powiedziała nam Urszula Konstanta z ŁTPZ. – Walczymy o uratowanie łapy, ale wszystko wskazuje, że będzie miała ją amputowaną, bo doszło do martwicy jej części. Od około tygodnia błąkała się z tym żelastwem na łapie.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!