Jakub z Łosic został sierotą i, by przetrwać, musi walczyć z biurokracją.
Bezwzględne przepisy
czytany 2964 razy
liczba komentarzy:16
18-letni Jakub z Łosic na własnej skórze przekonał się, jak bezduszne są przepisy. Po śmierci matki został zupełnie sam, bez środków do życia. ZUS dwukrotnie odmówił mu przyznania świadczeń w drodze wyjątku, bo jest pełnoletni i może pracować. Nie należy mu się także dopłata do czynszu, przyznawana przez gminę, ponieważ jego mieszkanie jest o 1,5 m za duże...
100
Jakub jest bardzo skromny i spokojny. Rok temu nagle zmarła jego matka. Ojczym wziął pieniądze z zasiłku pogrzebowego i zostawił chłopca.
- Nie znam biologicznego taty, nie mam rodzeństwa. Z babcią i resztą rodziny nie utrzymuję kontaktów. Po prostu zostałem sam – mówił Jakub.
Najbliższa rodzina chłopca ma problem alkoholowy. Dlatego Jakub woli trzymać się od niej z daleka. Jest w trzeciej klasie technikum architektury krajobrazu w łosickim Rolniczym Centrum Kształcenia Ustawicznego. Chce studiować w Szkole Głównej Pożarniczej, bo od prawie pięciu lat działa w miejscowej straży pożarnej. Jest ulubieńcem starszych kolegów „po fachu”. To właśnie dzięki nim Jakub nie stracił mieszkania komunalnego.
- Ojczym chciał odebrać Jakubowi mieszkanie. Strażacy pomogli mu i tylko dlatego chłopiec nie stracił dachu nad głową – mówi Wanda Frączak, nauczycielka Jakuba, która bardzo zaangażowała się w pomoc swojemu uczniowi.
Strażacy nie tylko uchronili go przed utratą mieszkania, ale ostatnio zrzucili się i zapłacili za kurs prawa jazdy. Jakub zdał egzamin za pierwszym razem.
- Jest bardzo zdolny. Świetnie się uczy. Do tego jest bardzo koleżeński. To naprawdę wspaniałe dziecko. Szybko dorósł i stał się odpowiedzialny. Latem, w wakacje ciężko pracował, by zarobić na opał. Gdyby o tym nie pomyślał, teraz marzłby w swoim mieszkaniu - mówi W. Frączak.
Jakub ma bardzo ciężką sytuację materialną.
Jest dosłownie pozbawiony środków do życia. Utrzymuje się wyłącznie z bardzo skromnych zasiłków pomocy społecznej oraz z wsparcia i darów rzeczowych od życzliwych ludzi.
Całość tylko w wydaniu papierowym.
Masz zdjęcia do tematu?
Wyślij !