Siedlce: Już w lutym można się spodziewać ogłoszenia konkursu dla architektów na koncepcję zagospodarowania placu gen. Sikorskiego i nowego ratusza. Pomysł ten budzi gorące dyskusje.
Ratusz na placu?

Kiedy po raz pierwszy padła propozycja budowy nowego ratusza na centralnym placu w mieście, mieszkańcy Siedlec podzielili się od razu na gorących zwolenników tego pomysłu i równie zagorzałych przeciwników. Jednomyślności nie ma także w gronie radnych.
100
– Właśnie wyrzuciliśmy milion złotych, decydując się na zmianę studium zagospodarowania centrum miasta pod kątem budowy ratusza – przekonywał Mariusz Dobijański. I wyliczał: – Wydaliśmy przecież 220 tysięcy na dokumentację remontu dotychczasowej siedziby Urzędu Miasta, a w budżecie zarezerwowano ponad 700 tys. na nowe plany zagospodarowania przestrzennego, przy czym my już plan dla centrum przyjęliśmy. Teraz będzie on zmieniany. Uważam, że w dobie kryzysu nowy obiekt użyteczności publicznej to zbędny wydatek.
Sekretarz miasta Sławomir Marchel mówi jednak, że budowa nowego ratusza to tylko jeden z aspektów ogromnego przedsięwzięcia, do jakiego przymierzają się Siedlce.
CZTERY CELE... W TYM RATUSZ
– Mamy cztery cele. Pierwszym, najważniejszym, jest dwupoziomowy podziemny parking na minimum 300 miejsc. Innego terenu w centrum miasta nie posiadamy, to jedyna taka możliwość – mówi Sławomir Marchel. W drugiej kolejności wymienia – zagospodarowanie placu Sikorskiego. – Tak, jak jest teraz... to jest skandalicznie – przyznaje sekretarz. – Popękane płyty, zaniedbane miejsce... I to w centrum miasta! Niestety, ostatnich 20 lat pokazało, że całościowe zagospodarowanie placu to nie jest prosta sprawa. Przez tych 20 lat się nie udało.
Dopiero na trzecim miejscu stawia budowę ratusza. Wiąże się to z czwartym celem: aby na własnym terenie wybudować maksymalnie duży obiekt na potrzeby urzędu, a także na cele komercyjne. Koncepcja jest taka, aby budynek miał około 15 tys. metrów kwadratowych powierzchni, z czego 9 tysięcy wystarczy na funkcjonowanie urzędu. Reszta (głównie parter) miałaby przeznaczenie komercyjne, pod wynajem.
Takie rozwiązanie pozwoliłoby w przyszłości utrzymywać budynek za pieniądze, pochodzące z wynajmu. Miasto liczy na postawienie sześciu pięter, ale nie wiadomo, czy zgodzi się na to konserwator zabytków.
ILE TO BĘDZIE KOSZTOWAŁO?
Dokończenie artykułu oraz wizje architektoniczne zagospodarowania placu Sikorskiego znajdziecie w papierowym i e-wydaniu "TS".
Masz zdjęcia do tematu?
Wyślij !