Na portalu Gazeta.pl pojawiła się informacja, że studenci, których uczył podający się za profesora Noah Rosenkranz, nie będą musieli powtarzać egzaminów ani pisać od nowa prac magisterskich.
Rektor siedleckiego UPH, na którym również (od października 2010 r.) wykładał „profesor nadzwyczajny” Noah Rosenkranz, prof. dr hab. Antoni Jówko, powiedział dziś dziennikarzowi "TS", Piotrowi Giczeli, że nie podjął jeszcze decyzji, jakie będą losy zaliczeń semestralnych, które podpisał studentom profesor bez doktoratu. Władze siedleckiej uczelni przyjrzą się tematom zajęć, prowadzonych przez N. Rosenkranza. Na szczęście siedleccy studenci nie zdawali jeszcze egzaminów z wykładanego przez "profesora" przedmiotu.
Co ciekawe, na e-stronie Wyższej Szkoły Handlu i Prawa im. R. Łazarskiego w Warszawie, w której także uczył Noah Rosenkranz, podał on w formularzu Sylabusa na rok akademicki 2010/2011 jako tytuł naukowy dr hab. (Ana)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!