Reklama

Sojusz, czyli Piękna 7

Twierdzę wszem i wobec, że w Siedlcach dokonuje się na naszych oczach rewolucja kulturalna. Nie to, że raptem więcej bywamy, czy staliśmy się bardziej twórczy, choć i tego nie wykluczam. Myślę jednak o tych niesamowitych inwestycjach w bazę kulturalną: nowe CKiS z profesjonalną sceną teatralną, nowe Podlasie, nowa Sala Biała, nowa Miejska Biblioteka Publiczna. No, i… nowy Sojusz!

- Sam jestem ciekawy, czy przyjmie się nowa nazwa dla Sojuszu – zastanawia się Mariusz Woszczyński, dyrektor MOK. – Przyzwyczajenia są tak trwałe! Przecież na Podlasie do tej pory niektórzy mówią Paradise, choć ten nocny klub funkcjonował tam tylko kilka lat.

„Sojusz” to nazwa dawnego kina. Teraz ten budynek przechodzi gruntowny remont, po którym diametralnie zmieni swe oblicze i przeznaczenie.  Prawnicy MOK chcą go nazwać „Piękna 7”. 

- To nawiązanie do dawnego adresu. Ulica Pułaskiego nazywała się wcześniej Piękna. Biorąc pod uwagę plany modernizacji tego kwartału, ta nazwa może być bardzo adekwatnym określeniem tej dzielnicy i ulicy – mówi dyrektor MOK.

Już w czerwcu Sojusz, czyli „Piękna 7” może powitać pierwszych gości! Jak zapewnia dyrektor MOK, budynek został wykorzystany maksymalnie.

- Na parterze będzie się mieścił Punkt Informacji Turystycznej, co jest nowością w  Siedlcach, ten budynek będzie otwarty praktycznie od 8 rano do późnych godzin wieczornych, więc to dobry pomysł, aby właśnie tu turyści mogli zasięgać informacji o bazach hotelowych i atrakcjach turystycznych w mieście i regionie.

Na parterze będzie też Pokój Seniora. To pomieszczenie, w którym mogą spotykać się słuchacze poszczególnych sekcji Uniwersytetu Trzeciego Wieku oraz zarządy klubów seniora. Pomieści się tu kilkanaście osób. Do dyspozycji będą: sprzęt audiowizualny, telewizor, a nawet aneks kuchenny, by spotkania mogły odbywać się przy kawie i poczęstunku. Na parterze będzie też Galeria Fokus, znana z wystaw fotograficznych.

Pierwsze piętro pomieści pracownię fotograficzną z oddzielną ciemnią oraz pracownię komputerową do obróbki fotografii cyfrowej. Na tym piętrze będzą też: pracownia plastyczna oraz dwie sale prób dla chórów, grup muzycznych i wokalnych. 

- Tu ciekawym rozwiązaniem jest ruchoma ścianka działowa w jednej z sal. W razie potrzeby ścianka przedzieli salę na dwa pomieszczenia, co pozwoli ćwiczyć nawet trzem grupom jednocześnie – mówi dyrektor M. Woszczyński. – Wtedy, gdy grupa jest większa, sala nie musi być dzielona, aby wszystkich pomieścić.

Na drugim piętrze będzie sala baletowa. Zaplanowano tam osobne szatnie męskie i damskie. Wejście do sali baletowej jest wprost z szatni. 

- Koniec z zajęciami na korytarzach! Nareszcie mamy wspaniałe warunki do prowadzenia działalności instruktorskiej, artystycznej – cieszy się dyrektor MOK. – Mamy tu doskonałe wyposażenie, dużo miejsca, sale prób i doskonale położony budynek. 

Ciekawostką jest jeszcze… studio nagrań! Okazało się, że jedno z pomieszczeń można było zaadaptować na małą reżyserkę i już wiadomo, że siedleckie zespoły będą miały warunki do rejestrowania swoich nagrań, stworzenia płyty demo. 

Przewiduje się, że prace budowlane i adaptacyjne zakończą się w czerwcu. Nowe sekcje zainteresowań rusza pełną parą po wakacjach. (MZ)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości